Kazachstan: W ciągu roku zerwiemy umowy o eksploatacji ropy
Informację taką przekazał w zwartek kazachski premier, Karim Masimow
- Pana polecenie, by zwrócić państwu złoża, których eksploatację prowadzono w złej wierze, zostanie zrealizowane do końca roku - oświadczył Masimow na posiedzeniu Rady Ministrów zwracając się do prezydenta Nursułtana Nazarbajewa.
Jesienią 2007 r. Kazachstan przyjął ustawę umożliwiającą anulowanie lub modyfikowanie wszystkich umów z inwestorami na eksploatację surowców naturalnych, jeśli są zagrożone interesy gospodarcze lub bezpieczeństwo narodowe tego kraju.
W ubiegłym tygodniu Masimow zapowiedział, że Kazachstan zerwie umowy na eksploatację złóż surowców naturalnych w tych przypadkach, w których inwestorzy nie dotrzymali jej warunków. Nie określił jednak, o które umowy chodzi. W Kazachstanie eksploatuje złoża większość dużych zachodnich koncernów naftowych.
Masimow podkreślił też, że nie dojdzie do podpisania żadnej nowej umowy, dopóki nie zostanie przyjęta przewidywana na jesień reforma fiskalna, która ma \"określić bardzo jasne reguły gry\".