Kawa zdrożała o blisko 30 proc.

1750929057 coffee 4334647 1280

fot: pixabay.com

W maju kawa mielona zdrożała rok do roku w sklepach o 25,1 proc., a rozpuszczalna - o 20,3 proc.

fot: pixabay.com

Ceny kawy wzrosły w III kwartale o 28,7 proc., a podwyżki były szczególnie dotkliwe w przypadku kawy mielonej, która podrożała o 36,8 proc. - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Jednocześnie w tym czasie o 14 proc. wzrosła liczba akcji promocyjnych dotyczących tego produktu.

Jak wskazano w raporcie, od stycznia do końca września br. średnie ceny kawy poszły w górę o 22,6 proc. rok do roku. Mielona zdrożała o 28,8 proc., a rozpuszczalna - o 16,4 proc.

Biorąc zaś pod uwagę tylko III kwartał, podwyżki rok do roku wyniosły 28,7 proc. W przypadku kawy mielonej ceny wzrosły o 36,8 proc., a rozpuszczalnej - o 20,6 proc.

W ocenie autorów raportu na uwagę zasługują również dane dotyczące akcji promocyjnych organizowanych przez sieci handlowe. W III kwartale br. było ich o 14 proc. więcej rok do roku. Dla porównania, w I półroczu br. wzrost był marginalny i wyniósł 0,1 proc. rok do roku.

“Wysokie ceny kawy są odbiciem sytuacji na rynkach globalnych. Arabica osiągnęła najwyższy poziom cenowy od blisko 50 lat, a robusta bije historyczne rekordy. Główną przyczyną są uwarunkowania klimatyczne, a także spekulacje finansowe na rynku surowca“ - wskazał dr Robert Orpych z Uniwersytetu WSB Merito.

Ekspert prognozuje, że w kolejnych kwartałach ceny popularnych gatunków kawy kształtować się będą w przedziale 60-80 zł za kilogram, a marek premium na poziomie 100-120 zł. Ewentualny spadek cen możliwy jest dopiero w drugiej połowie 2026 roku, o ile w Brazylii, która jest największym producentem arabiki, nie dojdzie do anomalii pogodowych w czasie zbiorów.

W ocenie Orpycha wzrost liczby promocji w III kwartale wymuszony został przez politykę handlową sieci, które w 2024 roku starały się maksymalnie opóźniać podnoszenie cen detalicznych, licząc na ustabilizowanie się cen surowca na światowych giełdach. Kiedy stało się jasne, że w dającym się przewidzieć czasie to nie nastąpi, sieci zmuszone były przenieść wzrost kosztów na konsumentów, ale starały się złagodzić szok cenowy za pomocą promocji, by utrzymać wolumen sprzedaży.

Jak przy tym zauważyli autorzy raportu, obecne akcje promocyjne nie przewidują jednak tak korzystnych rabatów jak w ubiegłym roku, a czas ich obowiązywania jest krótszy.

w III kwartale br. największy wzrost liczby promocji odnotowały sieci typu cash & carry - 70,2 proc. rok do roku. Na drugim miejscu w tym zestawieniu uplasowały się sieci sklepów convenience - 18,3 proc. a na trzecim hipermarkety - 15,5 proc. Minimalny wzrost odnotowały supermarkety - 0,7 proc. Liczba kawowych promocji zmniejszyła się natomiast w dyskontach - o 7,8 proc.

W ocenie ekspertów wzrost liczby promocji w sieciach cash&carry wynika z rosnącego popytu na kawę w kanale HoReCa oraz chęć utrzymania przez sklepy klientów zapewniających większą część obrotów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.