Katowice: Zakończono usuwanie niebezpiecznych odpadów po firmie Eko-Szop

1747837981 smieci

fot: UM Sosnowiec

Niebezpieczne odpady mają wreszcie zniknąć

fot: UM Sosnowiec

Zakończono usuwanie ponad 3 tys. ton szczególnie niebezpiecznych odpadów, które zalegały na terenie dawnej firmy Eko-Szop w Katowicach - poinformowali w środę na briefingu wojewoda śląski Marek Wójcik oraz członkini zarządu województwa śląskiego Joanna Bojczuk.

Chodzi o odpady zgromadzone przed ok. 15 laty przez firmę Eko-Szop na terenach po byłej Hucie Metali Nieżelaznych w Katowicach-Szopienicach. Prace przy ich usuwaniu trwały od ub. roku do listopada br. Kosztem 10,7 mln zł usunięto całe składowisko. Środki pochodziły z rezerwy wojewody i specjalnej rezerwy budżetu państwa.

- Po przeprowadzonych pracach ten teren został całkowicie zabezpieczony i wszystkie niebezpieczne odpady po tzw. składowisku Eko-Szopu w Szopienicach zostały usunięte - zaznaczył wojewoda.

Członkini zarządu woj. śląskiego uściśliła, że departament ochrony środowiska urzędu marszałkowskiego po raz pierwszy w historii tego regionu we współpracy z wojewodą wykonał zastępcze uprzątnięcie odpadów niebezpiecznych; administracja rządowa pokryła środki na ten cel wyłożone pierwotnie przez samorząd wojewódzki.

Wojewoda Wójcik uściślił, że początkowo - ok. 2018 r. - ilość wyjątkowo niebezpiecznych odpadów na dawnym terenie Eko-Szopu szacowano na 1,7-1,8 tys. ton. W trakcie prac odkryto jednak kolejną zasypaną kondygnację obiektu, którą wcześniej zalano odpadami. Konieczne okazało się zwiększenie zakresu prac i skierowanych na nie środków.

Firma Eko-Szop wcześniej działała jako Rewital i Eko-Harpoon. Kiedy w 2008 r. rozpoczęła działalność, służby ochrony środowiska cieszyły się, że pojawił się nowy podmiot zajmujący się odbieraniem i unieszkodliwianiem niebezpiecznych odpadów. Wkrótce jednak okazało się, że firma działała niezgodnie z prawem.

Firma Eko-Szop zlokalizowała swoją instalację na terenach po byłej Hucie Metali Nieżelaznych w Katowicach-Szopienicach. Po kontroli, która wykazała, że odpady nie są tam właściwie utylizowane, lecz w sposób niebezpieczny składowane bądź wylewane do środowiska, we wrześniu 2014 r. marszałek woj. śląskiego cofnął firmie pozwolenie na działalność. Potem teren zakładu został opuszczony.

Służby środowiskowe stwierdziły, że na terenie pozostawionym przez firmę zalega ponad tysiąc ton niebezpiecznych substancji. Stwierdzono obecność: kwasów, alkaliów, substancji olejowych i innych związków o właściwościach toksycznych i łatwopalnych, zgromadzonych w paletopojemnikach (mauzerach) i beczkach lub wylanych do gruntu.

Śledztwo w sprawie trwało od lutego 2014 r. do lipca 2016 r. Obok b. prezesa firmy Eko-Szop Marka K. zarzuty związane z udziałem w grupie przestępczej i nielegalnym składowaniem i usuwaniem odpadów przedstawiono 11 osobom. W środę wojewoda Wójcik mówił o wydanych w tej sprawie wyrokach skazujących, w tym na kary pozbawienia wolności.

W śledztwie ustalono m.in., że objęte nim osoby były odpowiedzialne za nielegalne składowanie i usuwanie odpadów niebezpiecznych w Katowicach, Mysłowicach i innych miastach woj. śląskiego - w tym poprzez przyjmowanie odpadów ciekłych i wylewanie ich bezpośrednio do gleby, do urządzeń kanalizacyjnych przeznaczonych do odprowadzania wód opadowych, mieszanie odpadów ciekłych ze stałymi i wywożenie ich w nielegalne miejsca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.