Katowice: Wzrosną opłaty za parkowanie w mieście

fot: Krystian Krawczyk

We wszystkich województwach tegoroczny import samochodów był mniejszy niż przed rokiem

fot: Krystian Krawczyk

Po uruchomieniu dwóch dużych peryferyjnych parkingów przy pętlach tramwajowych oraz dworca autobusowego w centrum Katowic samorząd tego miasta zapowiada podwyżki opłat za parkowanie w śródmieściu. Pozostawienie tam samochodu na cały dzień ma kosztować 25,80 zł (obecnie 17,20 zł).

W poniedziałek na swoim facebookowym profilu prezydent Katowic Marcin Krupa zadeklarował, że Katowice stawiają na transport zrównoważony czyli przyjazny dla pieszych, rowerzystów, pasażerów komunikacji - ale też kierowców.

- W ubiegłym roku otwarte zostały dwa duże park and ride w Brynowie i Zawodziu oraz Centrum Przesiadkowe Sądowa, a od 2018 r. kierowcy mają do dyspozycji Park and Ride w Ligocie - inwestycje mają zachęcić do wjazdu do centrum miasta komunikacją miejską - wymienił Krupa.

Jednocześnie wskazał, że w ciągu doby do Katowic wjeżdżają średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami miast ościennych.

- Stąd decyzja o przemodelowaniu polityki parkingowej w mieście. Nadrzędnym celem zmian jest zachęcenie osób przyjeżdżających spoza Katowic, do korzystania z komunikacji publicznej i centrów przesiadkowych - zaznaczył prezydent Katowic, zapowiadając podniesienie stawek za postój na miejskich parkingach.

Jak wyjaśnił, projekt nowej uchwały parkingowej ma wpłynąć m.in. na rotację pojazdów. Dzięki temu mieszkańcy załatwiając sprawy w centrum będą mieli gdzie zaparkować pojazd i nie będą musieli szukać miejsca przez kilkanaście minut, a osoby mieszkające centrum będą mogły parkować samochody pod swoimi domami.

- Pierwsza godzina parkowania ma kosztować 3 zł, druga godzina 3,6 zł, trzecia 4,2 zł. Natomiast każda kolejna godzina parkowania to 3 zł - zapowiedział Krupa przypominając, że po modernizacji systemu poboru opłat możliwe są płatności kartą lub gotówką, a także za pomocą aplikacji mobilnych. - Dla katowiczan przewidziane są niższe opłaty - dodał prezydent Katowic.

Opłaty za parkowanie w centrum Katowic wynoszą obecnie - za postój do godziny - 2,00 zł, za drugą rozpoczętą godzinę 2,40 zł, za trzecią rozpoczętą godzinę 2,80 zł, za każdą następną rozpoczętą godzinę postoju - 2,00 zł.

Dla podstrefy "Ceglana-Wita Stwosza" (ul. Ceglana na odcinku od ul. Meteorologów do ul. Kościuszki oraz ul. Wita Stwosza od ul. Ceglanej do wiaduktu nad autostradą A4) obowiązują stawki: za postój do godziny 3 zł, za drugą rozpoczętą godzinę 3,60 zł, za trzecią - 4,20 zł, a za każdą kolejną - 3 zł.

Jedną z kolejnych zmian ma być wdrożenie płatności na parkingu w tzw. Strefie Kultury z kilkuset miejscami, mającym służyć gościom Spodka, Międzynarodowego Centrum Kongresowego, Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia czy Muzeum Śląskiego. Wbrew tym założeniom stał się on miejscem całodniowego, bezpłatnego postoju dla osób dojeżdżających do Katowic do pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.