fot: wikimedia.org
- To jest świetna forma promocji dla Katowic, które mają duże tradycje kolarskie. Poprzez wyścig miasto na pewno zrobi sobie dobrą reklamę – powiedział portalowi nettg.pl Czesław Lang.
fot: wikimedia.org
Tour de Pologne zawita do Katowic. Goszczenie najlepszych kolarzy europejskich będzie kosztować stolicę Górnego Śląska 366 tysięcy złotych. Taką kwotę dofinansowania zadeklarowały władze miasta.
- To jest świetna forma promocji dla Katowic, które mają duże tradycje kolarskie. Poprzez wyścig miasto na pewno zrobi sobie dobrą reklamę – mówi portalowi nettg.pl dyrektor wyścigu Czesław Lang.
Wyścig kolarski Tour de Pologne jest jedną z najstarszych imprez sportowych w Europie. Po raz pierwszy wystartowała w 1928 roku. Katowice znalazły się w trzecim etapie wyścigu (przypadającym na 3 sierpnia), liczącym 133 kilometry. Start wyznaczono w Sosnowcu (około godz. 16.), a stamtąd przez Czeladź i Siemianowice Śląskie kolarze dojadą do mety, która zostanie zlokalizowana przy „Spodku” (około godz. 18.45).
Ze względu na wyjątkowy charakter trzeciego etapu – będzie on dedykowany pamięci tragicznie zmarłego Franca Balleriniego, trenera reprezentacji Włoch – w Katowicach pojawi się mistrz świata w kolarstwie zawodowym Paulo Albertini, który przyjedzie na zaproszenie władz miasta i wspomnianego Langa, który przyjaźni się z Włochem od wielu lat.