Katowice: Śląsk w obiektywie legendarnego fotoreportera

fot: Maciej Dorosiński

Ksiażka "F.M.R.ydy" jest wspólnym dziełem Romana Lipczyńskiego i Bogdana Kułakowskiego

fot: Maciej Dorosiński

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

W piątek (21 października) w Galerii Polskiego Radia w Katowicach odbyła się promocja książki pod niezwykle tajemniczym tytułem "F.M.R.ydy". Jej autorami są znany śląski fotoreporter Bogdan Kułakowski, którego ponad 100 zdjęć trafiło do publikacji oraz Roman Lipczyński, które każde z nich trafnie skomentował - czasem dosadnie, a czasem można by powiedzieć lirycznie.

Prezentacji książki towarzyszyła wystawa zdjęć legendy śląskiej fotografii. Było to 40 zdjęć Kułakowskiego, które trafiły do "F.M.R.ydy". Jak sam przyznał autor są to zdjęcia wyciągnięte z "kosza", a więc takie, które zrobiło się, ale w redakcjach nie przydawały się do niczego. Niektóre z nich nigdy nie były publikowane. Powstały one na przestrzeni ponad 50 lat pracy zawodowej Bogdana Kułakowskiego, który przez kilka lat fotografował także dla Trybuny Górniczej.

- Byłem od początku w TG, czyli od 1994 r., kiedy powstał ten tytuł. Byłem w tym pierwszym zespole redakcyjnym. Pracowałem w Trybunie przez osiem lat i mam na koncie ponad 300 zjazdów na dół z aparatem. Muszę się szczerze przyznać, że naprawdę dobrych zdjęć górniczych na dole nie zrobiłem. Wynikało to z tego, że zjeżdżałem po to, aby sfotografować ludzi w konkretnym miejscu i sytuacji, i zaraz wyjeżdżałem żeby to opublikować, żeby zdążyć na czas. Fotografia górnicza to bardzo trudny rodzaj fotografii - przyznał w rozmowie z portalem górniczym nettg.pl legendarny fotoreporter.

Prezentacje książki poprzedził koncert zespołu Duo Milonga, który przy pomocy akordeonu i harfy wprowadził gości w świat tanga. Potem rozpoczęła się dyskusja z bohaterami wieczoru, czyli Bogdanem Kułakowskim i Romanem Lipczyńskim. O okoliczności powstania książki pytał ich Maciej Szczawiński z Polskiego Radia. Nie zabrakło przy tym ciekawych i śmiesznych dialogów. Oczywiście padło też pytanie o najsłynniejsze zdjęcie Bogdana Kułakowskiego, za które w 1980 r. został wyróżniony w konkursie World Press Photo. Fotoreporter opowiedział okoliczności jego powstania.

- Wracaliśmy w Częstochowy i spałem na tylnym siedzeniu samochodu. Nagle zatrzymaliśmy się w korku. Wtedy zobaczyłem tego leżącego konia. Z boku stał karawan, a po drugiej stronie szedł kondukt z trumną. Miałem tylko dwie klatki. Tyle mi zostało. Pierwsze zdjęcie spaprałem. Drugie już wyszło - opowiedział wprost Bogdan Kołakowski, który już przez ponad 50 lat fotografuje mieszkańców Śląska i przemiany, które dokonują się w tym regionie. 

W galerii: Prezentacja książki "F.M.R.ydy" i wsyatwa zdjęć Bogdana Kułakowskiego. Katowice, 21 października 2016 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.