Katowice: pożar w zamkniętej kopalni Boże Dary

fot: ARC/Andrzej Bęben

W akcji udział brało 13 jednostek PSP z Bytomia, Zabrza, Chorzowa, Katowic oraz Jastrzębia Zdroju, 6 zespołów ratownictwa medycznego (3 S i 3 P), policja i pogotowie gazowe

fot: ARC/Andrzej Bęben

Kłęby czarnego dymu spowiły we wtorek przed południem niebo nad Katowicami po wybuchu pożaru w nieczynnej kopalni Boże Dary przy ul. Boya Żeleńskiego.

- Zgłoszenie odebraliśmy o godz. 10.27. W akcji uczestniczy obecnie 18 wozów bojowych i 55 strażaków. Kierujemy na płonący obiekt trzy strumienie wody. Trudno na razie określić źródło ognia i przyczynę pożaru - potwierdził portalowi nettg.pl kpt. Mateusz Pyrzanowski z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.

- Pracownicy, którzy prowadzili prace spawalnicze ewakuowali się zabierając ze sobą butle acetylenowe. Nie ma ryzyka ich eksplozji - dodał kpt. Pyrzanowski.

Część kopalni Boże Dary w dzielnicy Kostuchna, która funkcjonowała jako ruch wydobywczy kopalni Murcki-Staszic, 1 licpa 2015 r. została przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń w celu likwidacji zakładu. Utrzymywano jedynie obiekty niezbędne do prowadzenia ruchu w sąsiednich kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego, a później (po połączeniu od kwietnia 2017 r.) w Polskiej Grupie Górniczej. Następnie wszystkie obiekty przkazane zostały do SRK.

- Pożar wybuchł w czterokondygnacyjnym budynku stacji odwadniania. Był on przeznaczony do rozbiórki i na miejscu prowadzono roboty, m.in. spawalnicze. Czarny dym pochodził najprawdopodobniej z płonących elementów z tworzywa sztucznego - powiedziała portalowi górniczemu nettg.pl Aleksandra Kulpan ze służb prasowych Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Podkreśliła, że nikt nie ucierpiał w pożarze.
- Wszyscy pracownicy zostali natychmiast wycofani. Straż pożarna prowadzi akcję gaśniczą - powiedziała Aleksandra Kulpan.

Z dokumentacji zamówienia na rozbiórkę z połowy zeszłego roku wynika, że hala stacji odwadniania z pomostem przenośnika miała żelbetowy szkielet i metalową konstrukcję. Ściany pokryte były blachą falistą i wypełnione warstwami wełny mineralnej. Dach natomiast pokryty był w całości papą asfaltową uszczelnianą lepikiem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.