Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 021.20 USD (-0.16%)

Srebro

80.34 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

103.90 USD (-0.81%)

Gaz ziemny

3.11 USD (+0.36%)

Miedź

5.77 USD (+1.22%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.52 PLN (+2.01%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.60 PLN (-0.49%)

ORLEN S.A.

128.40 PLN (-0.33%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.48 PLN (+0.89%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.22 PLN (+2.22%)

Enea S.A.

21.06 PLN (+2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.30 PLN (-0.82%)

Złoto

5 021.20 USD (-0.16%)

Srebro

80.34 USD (-0.32%)

Ropa naftowa

103.90 USD (-0.81%)

Gaz ziemny

3.11 USD (+0.36%)

Miedź

5.77 USD (+1.22%)

Węgiel kamienny

126.65 USD (-1.82%)

Katowice: od października maksymalne stawki dla taksówek?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do Urzędu Miasta wpływało wiele skarg od pasażerów taksówek, którzy kwestionowali wysokość pobieranych opłat

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W Katowicach można nawet trzykrotnie przepłacić za kurs taksówką, w zależności od tego, czy kierowca pracuje samodzielnie, czy w korporacji taksówkowej - wynika z danych samorządu, który chce wprowadzić maksymalne ceny i stawki taryfowe za przewozy taksówkami w mieście.

Takie rozwiązanie wprowadziło wcześniej kilka dużych miast, wśród nich Warszawa, Kraków, Łódź, Wrocław, Poznań czy Szczecin. Jeżeli pomysł zyska aprobatę radnych, stolica Górnego Śląska będzie pierwszym miastem aglomeracji katowickiej, gdzie od października będą obowiązywać maksymalne ceny za przejazd taksówką. Jak podał w czwartek Urząd Miasta, radni zajmą się projektem 29 czerwca.

- Do Urzędu Miasta wpływało wiele skarg od pasażerów taksówek, którzy kwestionowali wysokość pobieranych opłat. Nasze analizy wykazały, że niektórzy taksówkarze niezrzeszeni pobierają np. 99 zł za godzinę postoju oraz aż 5 zł za przejechany kilometr w tzw. pierwszej taryfie. Tymczasem najniższe stawki taksówkarzy zrzeszonych w korporacjach to 30 zł za godzinę postoju i 1,6 zł za przejechany kilometr w tej taryfie. Dysproporcja jest bardzo duża - wskazał w czwartek rzecznik Urzędu Miasta w Katowicach Maciej Stachura.

Urzędnicy przeanalizowali, jak w podobnej sytuacji poradziły sobie inne miasta, również borykające się z problemem zawyżanych opłat w taksówkach. - Nasza analiza pokazała, że najlepszą bronią w takiej sytuacji jest wprowadzenie maksymalnych cen i stawek taryfowych przez miasto - wyjaśnił naczelnik wydziału transportu w katowickim urzędzie Bogusław Lowak.

W dużych polskich miastach, gdzie wprowadzono takie rozwiązanie, maksymalne stawki w pierwszej taryfie, czyli w dni powszednie w obrębie miasta, mieszczą się w granicach 2,8-3,3 zł za pierwszy kilometr oraz od 6 zł do 8,4 zł opłaty początkowej.

Przed przygotowaniem projektu uchwały w tej sprawie przedstawiciele samorządu przeprowadzili konsultacje społeczne oraz spotkali się ze środowiskiem taksówkarzy - konsultacje ujawniły rozbieżności; taksówkarze zrzeszeni, a także taksówkarskie związki zawodowe, zaaprobowały plan wprowadzenia stawek maksymalnych, natomiast kierowcy niezrzeszeni sprzeciwili się temu. Urzędnicy wskazują jednak, że nadrzędnym celem powinien być w tym przypadku interes konsumentów, czyli osób korzystających z taksówek.

- Kierujemy się przede wszystkim interesem naszych mieszkańców i nie chcemy narażać ich na nieuzasadnione z ekonomicznego punku widzenia wydatki. Wysokie stawki nie wpływają pozytywnie na wizerunek miasta wśród gości z innych części kraju i zagranicy, którzy np. za niespełna dwukilometrowy kurs z centrum miasta do Międzynarodowego Centrum Kongresowego musieli płacić ponad 50 zł, czy kilkaset zł za dojazd do lotniska w Pyrzowicach - powiedział Stachura.

W aglomeracji katowickiej dotąd żadne z miast nie ustaliło stawek maksymalnych. Natomiast w kwietniu tego roku katowiccy radni uchwalili inne regulacje dotyczące oznaczania taksówek. Nakazali m.in. przedstawianie cennika na wyraźnych, dużych drukach - dotąd cenniki często miały wielkość wizytówki ukrytej na bocznej szybie. Taksówkarze mają czas na wprowadzenie zmian do końca lipca tego roku.

Katowicki projekt zakłada cztery stawki taryfowe bez podziału miasta na dodatkowe strefy w granicach administracyjnych Katowic, zgodnie z dotychczas stosowanymi wieloletnimi zasadami przewozu taksówkami w mieście. Wysokość cen taryfowych (stawek maksymalnych) została przyjęta zgodnie z propozycją korporacji zrzeszających około połowę wszystkich katowickich taksówkarzy.

Opłata początkowa dla wszystkich taryf miałaby wynosić 8 zł, a opłata za jeden kilometr przebiegu odpowiednio: 3 zł w taryfie pierwszej, 4,50 zł w drugiej, 6 zł w trzeciej i 9 zł w czwartej. Opłata za godzinę postoju we wszystkich taryfach ma wynieść 40 zł. Taksówkarze - zakłada projekt - powinni dostosować swoje ceny do tych stawek najdalej do 1 października tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dlaczego polskie kopalnie i elektrownie są zagrożone? Kulisy sabotażu, który mógł pozbawić ciepła pół miliona osób

Polska znajduje się w czołówce państw Europy Środkowo-Wschodniej pod względem ogólnej liczby cyberataków na gospodarkę. Ich liczba bije rekordy. W górnictwie i energetyce utrata kontroli nad procesami przemysłowymi bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu, pracownikom i mieszkańcom. „Analiza incydentów w sektorze energetycznym i wydobywczym wskazuje jednoznacznie: przejęcie kont użytkowników, kont serwisowych i uprawnień administracyjnych jest bezpośrednią przyczyną sukcesu większości włamań do infrastruktury krytycznej” – zwracają uwagę autorzy raportu zatytułowanego „Odporność cyfrowa sektorów: surowcowego, wydobywczego oraz energetycznego”.

Szukasz mieszkania? Pamiętaj, teraz możesz utargować nawet kilkanaście procent

Ceny transakcyjne na rynkach mieszkaniowych w największych miastach były w ubiegłym roku od 11 do 15 proc. niższe od cen ofertowych - wynika z raportu serwisu SonarHome.pl. W ocenie ekspertów, dla zainteresowanych zakupem oznacza to pole do negocjacji ze sprzedającymi.

Rosa: Górnictwo nie ma setek lat przyszłości, ale dziś to filar bezpieczeństwa

- Nasz miks energetyczny i bezpieczeństwo państwa – czy nam się to podoba, czy nie – wciąż opierają się na węglu. Z mojej perspektywy o wiele lepszy jest polski, śląski węgiel, niż ten importowany - podkreśla posłanka Monika Rosa z Koalicji Obywatelskiej.

PAŻP szuka kontrolerów ruchu lotniczego

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej ogłosiła rekrutację na rozpoczynający się w drugiej połowie br. kurs, w ramach którego można uzyskać prawo do wykonywania zawodu kontrolera ruchu lotniczego - poinformowała PAŻP w komunikacie. Obecnie w Agencji pracuje ponad 600 kontrolerów.