Katowice: nowa muzyka po raz siódmy
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Poprzednie trzy edycje festiwalu odbywały się na ternach po nieistniejącej kopalni Katowice. W tym roku, wyjątkowo, Tauron Nowa Muzyka odbędzie się na katowickim Muchowcu
fot: Bartłomiej Szopa/ARC
Dolina Trzech Stawów w Katowicach w najbliższe dni wypełni się dźwiękami muzyki. Stanie się to dzięki kolejnej, siódmej już edycji festiwalu Tauron Nowa Muzyka. Kolejnej, choć w tej lokalizacji pierwszej.
Przypomnijmy, że trzy poprzednie odbywały się na terenach dawnej kopalni Katowice.
Zmiana miejsca związana jest z pracami budowlanymi, które są tam obecnie prowadzone. Na pokopalnianym terenie już w przyszłym roku powstać ma siedziba nowego Muzeum Śląskiego.
Organizatorzy festiwalu swoją decyzję argumentują względami bezpieczeństwa widzów i artystów, ale zapewniają, że tegoroczny festiwal będzie jedynym odbywającym się w nowej lokalizacji.
- Mamy całkowitą pewność, że nasza decyzja spotka się z pełnym zrozumieniem zarówno tych, którzy na festiwalu byli już wcześniej, jak i tych, którzy w tym roku odwiedzą nas pierwszy raz. W ostatni weekend sierpnia Katowice ponownie zamienią się w muzyczną stolicę Polski - zapewniają organizatorzy.
Jak wiadomo, przez kolejne lata festiwal zyskiwał coraz większe grono zwolenników, którym nie trzeba już tłumaczyć, jaka twórczość jest na nim prezentowana. Czego natomiast mogą spodziewać się ci, którzy na TNM wybiorą się po raz pierwszy?
- Idea naszego festiwalu jest zupełnie prosta: od samego początku chcieliśmy pokazywać polskiej publiczności to, co najciekawsze we współczesnej muzyce z pogranicza jazzu, elektroniki i tanecznych rytmów, udowadniając, że brzmienia praktycznie całkowicie nieobecne w krajowych mediach mogą przyciągnąć, do Katowic sporą grupę fanów niebanalnej muzyki - tłumaczą organizatorzy przedsięwzięcia.
Podczas tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka organizatorzy przewidują występy ok. 40 wykonawców, których sylwetki i przykłady twórczości można poznać, odwiedzając stronę internetową www.festiwalnowamuzyka.pl