fot: Andrzej Bęben
fot: Andrzej Bęben
Podczas wspólnej konferencji prasowej (18 września) z szefem klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, Tomaszem Tomczykiewiczem, minister przekonywała, że aby uzyskać takie środki, potrzebne są dobrze i kompetentnie prowadzone negocjacje na forum unijnym.
Pani minister wyraziła przekonanie, że Polska wywalczy takie środki. W budżecie Unii Europejskiej, w latach 2014-2020, Polska ma szansę na ok. 300 mld zł, wobec ok. 260 mld zł (68 mld euro) w obecnym budżecie. Na wypracowanie budżetu pozostało kilkanaście miesięcy.
- Polska jest bardzo dobrze postrzegana w Europie. Ludzie, którzy obecnie reprezentują nas w tych negocjacjach są wiarygodni dla Komisji Europejskiej; Komisja im ufa; wie, że dobrze sobie radzimy z wykorzystaniem unijnych środków. To ludzie sprawdzeni i przygotowani, dobrze spełniający swoje zadanie – przekonywała minister Bieńkowska.
Jednocześnie przyznała, że negocjacje dotyczące przyszłego budżetu (projekt powinien być gotowy w końcu 2012 r.) będą trudniejsze niż te prowadzone osiem lat temu, a dotyczące obecnego budżetu. Powodem jest gorsza niż wówczas sytuacja gospodarcza w Europie. Bieńkowska jest jednak przekonana, że Polsce uda się wywalczyć większe środki.
Szef klubu PO, Tomasz Tomczykiewicz, przekonywał, że ludzie związani z rządem Platformy, którzy będą uczestniczyć w tych negocjacjach, to osoby kompetentne i świetnie przygotowane w przeciwieństwie do person, które wyborcom oferuje PiS.
Podczas niedzielnej konferencji Platforma przedstawiła hasło wyborcze: „Więcej z Unii na miejsca pracy”. Jak mówiła minister Bieńkowska, z przyszłego budżetu Unii Polska powinna otrzymać środki zarówno na infrastrukturę i miejsca pracy, jak i na wyższe uczelnie, kulturę, rewitalizację miast oraz edukację i wspieranie kapitału ludzkiego.
Z danych resoru rozwoju regionalnego wynika, że Polska jest liderem w UE pod względem wielkości wykorzystania unijnych funduszy. Na Polskę przypada 22 proc. wszystkich unijnych środków wypłaconych dotąd państwom członkowskim przez Komisję Europejską w ramach funduszy przeznaczonych na lata 2007-13.
Komisja wypłaciła dotąd państwom członkowskim w sumie 96,2 mld euro, z czego blisko 21 mld euro - Polsce. Na kolejnych miejscach plasują się Hiszpania i Niemcy, które uzyskały z KE kwoty ponad dwukrotnie mniejsze - odpowiednio 10,3 i 9,08 mld euro.