Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.31 USD (-0.02%)

Srebro

84.98 USD (-0.46%)

Ropa naftowa

100.71 USD (+3.95%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.65%)

Miedź

5.84 USD (-0.79%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Katowice: jubileusz przyjaciela górników

fot: Maciej Dorosiński

Arcybiskup Damian Ziomoń zawsze był blisko branży . Na zdjęciu w czasie zwiedzania tegorocznych Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego

fot: Maciej Dorosiński

W czwartek, 21 grudnia, przypada 60. rocznica święceń prezbiteratu arcybiskupa seniora Damiana Zimonia. Z tej okazji w samo południe w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach odprawiona zostanie uroczysta msza św., w czasie której jubilat będzie dziękował za łaskę powołania do służby w kapłaństwie.

Arcybiskup senior Damian Zimoń urodził się 25 października 1934 r. w Niedobczycach. Wykształcenie średnie uzyskał w Liceum Ogólnokształcącym w Rybniku. Studia teologiczne rozpoczął na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 21 grudnia 1957 r. w Katowicach. Później pracował jako wikariusz u św. Marii Magdaleny w Tychach, w pszowskiej parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny oraz w katowickich parafiach świętych Piotra i Pawła i Niepokalanego Poczęcia NMP. W tej ostatniej był proboszczem od 1975 r. do nominacji na biskupa katowickiego w 1985 r. Metropolitą Katowickim był do 2011 r., kiedy z racji wieku złożył rezygnację na ręce papieża Benedykta XVI.

- Wywodzę się z typowo śląskiej rodziny. Ojciec przeszedł wszystkie szczeble górniczego wtajemniczenia. Stopniowo awansował: począwszy od stanowiska zwykłego górnika, aż do sztygara w oddziale maszynowym. Pracował w kopalni Rymer. Moja matka zajmowała się wychowaniem dzieci i domem. Jednak ojcu, wbrew powszechnemu wówczas zwyczajowi, zależało, żeby jego dzieci znalazły dla siebie w życiu inne miejsce niż kopalnia. Duży wpływ na moje wychowanie miała także babcia ze strony mojej mamy. Mieszkała z nami, była mądrą i pobożną osobą. Z domu wyniosłem przekonanie, że górnictwo to nie jest zawód jak inne. Ono tak angażuje pracownika, że jest do niego silnie przyporządkowany – ze względu na pracę pod ziemią i ze względu na niebezpieczeństwo. Dla górników kopalnia to ich żywicielka i sposób na życie. Oni całe życie wiążą z wydobywaniem węgla. Sądzę, że takie odpowiedzialne traktowanie pracy, wykonywania zawodu „całym sobą”, było i jest nadal wpisane w życie górników. To podstawowa wartość. Podobnie charakterystyczne jest dla górników silne związanie z rodziną. Więzy, jakie łączą górnicze rodziny, są niezwykle mocne – mówił arcybiskup Zimoń przed laty w wywiadzie udzielonym Trybunie Górniczej przy okazji świąt Bożego Narodzenia.

Te górnicze korzenie miały wpływ na stosunek jaki hierarcha ma do branży. Przez lata swojej posługi dał się poznać jako wielki przyjaciel górniczego stanu. Z górnikami był w chwilach radości i smutku. W jego homiliach wielokrotnie można było usłyszeć o trudzie górniczej pracy i o tym, że przy całym zaangażowaniu w wydobywanie węgla nie wolno zapominać o człowieku. Przypominał wielokrotnie jak ważne jest bezpieczeństwo pracy. Stawał także w obronie branży.

W czerwcu 2003 r. w sanktuarium Matki Bożej w Katowicach Bogucicach powiedział:

- Polska nie może żyć z przekonaniem, że do górnictwa dopłaca się z kieszeni obywateli. Górnicy to także obywatele polscy, którzy płacili za to, że po nastaniu gospodarki rynkowej nie uwolniono cen węgla. (...) Ślązacy wciąż płacą za błędy popełnione wiele lat temu: za przeinwestowanie i deptanie etosu górniczej pracy. Płacą za to, cierpiąc z powodu bezrobocia, a także szkód górniczych, powstałych przez wieloletnią eksploatację ich regionu. Wiele, a nawet niepotrzebnie wiele, gdyż można było uniknąć tragedii, łez dzieci i wdów po ofiarach górniczych katastrof.

Zareagował także na raport WUG dotyczący okoliczności i przyczyn katastrofy w kopalni Halemba w 2006 r.

- Wszelkie przekraczanie norm (bezpieczeństwa) w gonitwie za urobkiem jest skandalem, grzechem i brakiem odpowiedzialności. (...) Przekracza się te wskaźniki, bo przede wszystkim decyduje wynik i pieniądz. To jest horror, że tak się traktuje ludzi. To ewidentny przykład degradacji człowieka na rzecz korzyści materialnych.

Przypominał także, że należy roztropnie gospodarować węglem. Tak było w czasie mszy barbórkowej w kościele św. Anny w Katowicach Nikiszowcu w 2008 r.:

- Gdyby kopalnie przestały fedrować, państwo przestałoby funkcjonować. Trudno sobie wyobrazić taką sytuację. (...) Demokracji potrzebne są cnoty. Musimy na Śląsku akcentować te cnoty, zwłaszcza roztropność, która kojarzy się z mądrością, żeby nie popełniać błędów w zakresie gospodarki węglem. (...) Chodzi o to, żeby dobra umieszczone przez Pana Boga na naszej ziemi były należycie wykorzystane, zagospodarowane. I nie chodzi tylko o to, żeby nam było dobrze. My musimy myśleć o przyszłych pokoleniach.

Nawoływał do ochrony życia, bo jest ono cenniejsze niż zysk.

- W górnictwie trzeba jeszcze większy nacisk położyć na bezpieczeństwo pracy. Z wypadku na Halembie pracodawcy górników powinni wyciągnąć wnioski. Życie człowieka trzeba otoczyć wszechstronną troską. (...) Dar życia jest największym darem Boga Miłości. Życie zostało powierzone człowiekowi jako skarb, którego nie wolno zmarnować i jako talent, który trzeba rozwinąć. (...) Praca górnika jest wyjątkowo niebezpieczna. Trzeba o tym bardzo głośno mówić. Nigdy zysk nie może być ważniejszy od życia i zdrowia człowieka – powiedział hierarcha w czasie nabożeństwa w czasie nabożeństwa kościele św. Barbary w Rudzie Śląskiej Bykowinie w 2008 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.