Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

KATOWICE 2017: Strugowy Hans skończył 80 lat!

fot: Kajetan Berezowski

- Cieszę się, że mogę być z wami w Katowicach co dwa lata - mówi Hans Dreher, doświadczony specjalista górniczy z Niemiec

fot: Kajetan Berezowski

Jednym z najstarszych gości tegorocznych, Międzynarodowych Targów Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego był Hans Dreher, gość z Niemiec.

Hans Dreher nie opuścił ani jednej targowej imprezy. Krótko przed wylotem do Katowic na tegoroczną edycję targów świętował 80. urodziny.

Po raz pierwszy zawitał na Śląsk w 1967 r. Wówczas to polskie górnictwo zakupiło szereg urządzeń górniczych niemieckiej produkcji. "Strugowy Hans" – jak nazywają go koledzy – zjechał na dół kopalni Jastrzębie. Pracował w charakterze kierownika ekipy montującej kompleks ścianowy.

- Od tamtego czasu wiele się zmieniło w górnictwie. Mechanizacja procesów wydobywczych jest ogromna. Cieszę się, że mogę być z wami w Katowicach co dwa lata. W Niemczech kończymy już wydobywać węgiel. Powstał plan odwadniania nieczynnych kopalń. To będzie bardzo skomplikowany proces. Lada tydzień rozpocznie się montowanie ogromnych pomp podziemnych – mówi Hans Dreher.

Górnicza karierę rozpoczął w 1952 r., w kopalni „Gneisenau”.

- Wówczas w Niemczech produkowaliśmy rocznie 152 mln t węgla kamiennego rocznie. 620 tys. osób było zatrudnionych w 148 zakładach wydobywczych. Wiele polskich kombajnów trafiło do naszych kopalń i pracuje do chwili obecnej. Z przyjemnością je obsługiwałem. Gdzież te czasy! – wzdycha Dreher.

"Strugowy Hans" pracował na dole do 63. roku życia. Z kopalnią zerwał ostatecznie w sylwestrową noc 1999/2000 r.

- O północy powiedziałem sobie: dość tego, biorę się za poważne rzeczy, czyli za doradztwo techniczne. W końcu doświadczenie w górniczym fachu mam, i to niemałe - wspomina.

Obecnie związany jest z firmą Thiele produkującą łańcuchy m.in. dla górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.