Katowiccy górnicy wśród najofiarniejszych krwiodawców

Co druga z około 2 tys. osób, które na Śląsku regularnie honorowo oddają krew, wywodzi się spośród czynnych zawodowo pracowników górnictwa. Tę prawdę - w kontekście niedawnych obchodów Dni Honorowego Krwiodawstwa oraz dziewięćdziesiątej rocznicy ustanowienia Polskiego Czerwonego Krzyża - eksponuje Rejonowa Rada Honorowych Dawców Krwi w Katowicach.

Dodajmy: aż cztery spośród ośmiu afiliowanych przy Radzie klubów HDK funkcjonuje właśnie przy kopalniach. W gronie najbardziej ofiarnych krwiodawców są pracownicy zakładów górniczych Katowickiego Holdingu Węglowego. Nieprzypadkowo zatem w trakcie niedawnych obchodów Dni Honorowego Krwiodawstwa odznakami Zasłużonych Honorowych Dawców Krwi, nadawanymi przez PCK, zostało uhonorowanych 48 górników z kopalń ,,Wujek\", ,,Staszic\", ,,Wieczorek\" i ,,Murcki\", szczególnie ofiarnych w dzieleniu się z bliźnimi w potrzebie tym szczególnym dobrem. W mijającym roku wszyscy krwiodawcy, zrzeszeni w Rejonowej Radzie Honorowych Dawców Krwi w Katowicach, oddali około 3 tys. litrów tej ratującej życie tkanki.

Honorowi krwiodawcy zwykle dzielą się cząstką siebie z własnej potrzeby, a więc bez jakiejkolwiek spektakularnej motywacji. Co zrozumiałe, w szczególny sposób reagują jednak na nieszczęścia, jakimi zostali dotknięci ich koledzy.

Taki spontaniczny odruch niesienia pomocy był widoczny gołym okiem po wrześniowej katastrofie w Ruchu ,,Śląsk\" kopalni ,,Wujek\". W kilka tygodni po tej tragedii za ten odruch ludzkiej solidarności dziękował przyjaciołom Jerzy Maksimowicz, prezes Klubu Honorowych Dawców Krwi im. \"Dziewięciu z Wujka\".

Górnicy z kopalnianych klubów HDK (w tym geście uczestniczyli pracownicy zakładów wszystkich firm wydobywczych) oddali wtedy około 220 litrów tej ratującej życie tkanki. Maksimowicz dziękował zresztą nie tylko za oddaną krew, lecz - szerzej - za każdy gest, jakim ktokolwiek przyczynił się do ratowania życia poszkodowanym w ,,Śląsku\" górnikom.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.