Kary dla Wisepro Foctral i Vital Trading za niezgodny z prawem system promocyjny typu piramida

fot: Unsplash

Młodym nie przelewa się

fot: Unsplash

Prezes UOKiK nałożył ponad 156,5 tys. kary na Wisepro Foctral i Vital Trading - przekazał w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Firmy były odpowiedzialne za działanie niezgodnego z prawem systemu promocyjnego typu piramida - dodano.

Jak poinformował w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, prezes UOKiK Tomasz Chróstny stwierdził naruszenie zbiorowych interesów konsumentów przez spółki Wisepro Foctral i Vital Trading i ałożył łącznie 156 tys. 587 zł kar na przedsiębiorstwa i dwie osoby zarządzające z Vital Trading - Miłosza Cichockiego i Bartłomieja Zielińskiego, którzy byli także udziałowcami Wisepro Foctral.

Wydane przez UOKiK decyzje nie są prawomocne.

- Internet, media społecznościowe ułatwiają szybką komunikację i budowanie zasięgów. To idealne środowisko dla nieuczciwych przedsiębiorców, decydujących się na tworzenie systemów promocyjnych typu piramida - stwierdził cytowany w czwartkowej informacji szef UOKiK.

Dodał, że Urząd prowadzi obecnie 15 postępowań dotyczących tego negatywnego zjawiska. Takie systemy po pewnym czasie muszą upaść, bo wpłacane pieniądze trafiają tylko do ich organizatorów i osób zajmujących wyższą pozycję w strukturze piramidy - stwierdził Tomasz Chróstny. Zaapelował do konsumentów o ozważne podchodzenie do inwestowania swoich oszczędności

UOKiK zwrócił uwagę, że systemy promocyjne typu piramida są zakazaną przez prawo nieuczciwą praktyką rynkową. Polegają na budowie sieci sprzedaży poprzez obietnice korzyści, uzależnionych przede wszystkim od wprowadzenia do systemu kolejnych osób.

- Osoba, która decyduje się na dołączenie do takiego systemu wpłaca pieniądze, a następnie namawia do tego innych - przypomniano.

- Za wprowadzenie nowych uczestników płacone jest wynagrodzenie. Nieuczciwe firmy budują struktury sprzedażowe, wykorzystując różne atrakcyjne dla konsumentów tematy - zdrowie, fitness, naukę czy inwestowanie - podkreślono.

Wskazano, że w ten sposób działała spółka Wisepro Foctral, która założyła, prowadziła i propagowała Program Partnerski Properly, a firma Vital Trading wspierała ją w aktywnościach promocyjnych oraz marketingowych.

UOKiK wyjaśnił, że properly to internetowa platforma szkoleniowa dla osób, które chcą zostać traderami, czyli dokonywać transakcji na rynku Forex, deklarująca stworzenie bezpiecznych warunków do inwestowania. Aby skorzystać z oferty spółki należało wykupić pakiet szkoleniowy w cenie 1000, 2000 lub 4000 euro. Dodatkowo można było przystąpić do programu partnerskiego i zwiększyć swoje zyski poprzez wprowadzanie do systemu kolejnych osób - wskazano. Według Urzędu wysokie ceny pakietów nie wynikały jednak z oferowanej uczestnikom adekwatnej wartościowo usługi, miały jedynie zapewniać przedsiębiorcy stały dopływ gotówki.

Zwrócono uwagę, że każdy wprowadzający mógł uzyskać wynagrodzenie z maksymalnie pięciu poziomów budowanej struktury.

- Zarabiał zatem nie tylko na wprowadzonych bezpośrednio przez siebie osobach, ale i na kolejnych, zachęconych przez te osoby - stwierdzono.

- System przewidywał też dodatkowe bonusy za wygenerowanie wysokich poziomów sprzedaży pakietów - zauważono.

UOKiK ustalił, że dochody z programu partnerskiego były zdecydowanie wyższe niż z tradingu. Dotyczyło to zarówno dochodów przedsiębiorcy jak i poszczególnych traderów - zaznaczono. Urząd dał przykład, że jeden z traderów-partnerów uzyskał w analizowanym okresie z tradingu 533 euro, a z tytułu prowizji za wprowadzenie nowych osób kwotę 14 razy wyższą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.