Karbon bez tajemnic

Jak powstał węgiel? Odpowiedź na to pytanie daje multimedialna ekspozycja przygotowana przez zabrzańskie Muzeum Górnictwa Węglowego. To po prostu trzeba zobaczyć!

Epoka karbonu zwana jest zwykle złotym wiekiem roślinności. Trwał on od 360 do 290 mln lat temu. Na ogromnych obszarach lądu, w pobliżu mórz i jezior, rozciągały się podmokłe tereny i bagna. Ponieważ panował wówczas ciepły i wilgotny klimat tropikalny, nieznający okresów chłodu ani suszy, rośliny miały wspaniałe warunki do rozwoju. Wiecznie zielona puszcza karbońska przypominała współczesną dżunglę zwrotnikową. W ciągu milionów lat w obrębie tej gigantycznej cieplarni rosły: widłaki, skrzypy, paprocie, kordaity. Najczęściej występującymi roślinami były widłaki: lepidendrony i sigilarie. Lepidendrony wzrastały na wysokość do 30 m i miały gruby na 2 m pień. Zamiast korzeni lepidendrony posiadały kłącza zwane stigmariami rozrastające się poziomo przy powierzchni gruntu. Podobne do lepidendronów sigilarie były mniej rozgałęzione. Równie powszechne w bagiennym lesie karbońskim były skrzypy. Osiągały od 10 do 20 m wysokości, a średnica pnia dochodziła do 1 m. Na obszarach mniej wilgotnych rosły, nawet 10-metrowe, paprocie drzewiaste oraz wysokie na 40 m kordaity uważane za przodków drzew iglastych. Obumierające rośliny karbońskie tonęły w jeziorze lub w bagnie ulegając przekształceniu w torf. Ten zaś zasypany został materiałem skalnym naniesionym przez morza i rzeki. Ponieważ teren obniżał się nieustannie, to warstwa skał stawała się grubsza, a pokłady torfu poddane były coraz wyższemu ciśnieniu i temperaturze. W wyniku takich właśnie oddziaływań torf ulegał przeobrażeniu w węgiel. Efektem ostatecznym trwającego miliony lat procesu są pokłady węgla kamiennego występujące w Polsce na terenie trzech zagłębi: Górnośląskiego, Wałbrzyskiego i Lubelskiego.

Wystarczy tylko zwiedzić wystawę „Tajemnice lasu karbońskiego”, otwartą od wtorku (15 grudnia) w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, aby dowiedzieć się jeszcze więcej o czasach, kiedy powstawał węgiel.

Autor scenariusza wystawy jest Adam Frużyński. Aranżację przygotowała Bożena Mazur. Wystawa z użyciem nowoczesnych technik multimedialnych zrealizowana z funduszy ministra kultury i dziedzictwa narodowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.

100 szefów kuchni, 20 stref i jeden wielki cel. 13 września Kulinarny Ogień rozgrzeje TAURON Park Śląski

Wielki finał charytatywnej akcji Kulinarny Ogień 13 września 2026 r. w TAURON Parku Śląskim. Na gości czekać będzie blisko 100 szefów kuchni, 20 autorskich stref kulinarnych, koncerty i atrakcje dla całych rodzin. A przede wszystkim – wspólny cel: wsparcie budowy pierwszego na Śląsku stacjonarnego hospicjum dla dzieci „TuSieTuli”. Organizatorzy chcą podczas finału zebrać minimum 250 tys. zł. 

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem.