Kamery wmetanowych\" kopalniach

Monitoring rzeszow4u pl

fot: rzeszow4u.pl

Roczne utrzymanie monitoringu w 2009 roku kosztowało Bytom ok. 120 tysięcy zł

fot: rzeszow4u.pl

Resort gospodarki wspólnie ze spółkami węglowymi nadal analizuje, czy w rejonach kopalń o dużym zagrożeniu metanowym powinny być instalowane kamery telewizji przemysłowej - poinformował w piątek wiceminister środowiska Henryk Jacek Jezierski.

Niespełna pół roku temu, po katastrofie górniczej w Rudzie Śląskiej, Jezierski wnioskował o to do Ministerstwa Gospodarki. W piątek wiceminister przyznał, że jak dotąd resort środowiska nie otrzymał z resortu gospodarki oficjalnej odpowiedzi na swój wniosek, nie znaczy to jednak, że pomysł został zarzucony.

- Jest to niewątpliwie związane z pewnymi nakładami finansowymi. Wiem, że trwają teraz wyliczenia, ile by to kosztowało, jak i w jakich miejscach byłoby to możliwe. Oficjalnej odpowiedzi nie ma, natomiast wiem, że w tej sprawie coś się dzieje - powiedział w piątek dziennikarzom wiceminister w Sosnowcu.

Jezierski nadzoruje pracę Wyższego Urzędu Górniczego, kontrolującego m.in. stan bezpieczeństwa w kopalniach. We wrześniu ubiegłego roku, po katastrofie w kopalni "Wujek-Śląsk", gdzie zapłon i wybuch metanu zabiły 20 górników, Jezierski wystąpił do resortu gospodarki o zmianę przepisów, wprowadzającą kamery w takich rejonach kopalń.

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiadał wówczas zmianę stosownego rozporządzenia pod kątem wprowadzenia kamer. W grudniu ubiegłego roku Pawlak mówił natomiast, że w 2010 r. gotowe będą kompleksowe rozwiązania, służące poprawie bezpieczeństwa w polskim górnictwie.

Wiceminister Jezierski przypomniał w piątek, że pomysł wprowadzenia w zagrożonych rejonach kamer to odpowiedź na alarmistyczne doniesienia o tym, że spółki węglowe nie dbają o bezpieczeństwo pracy czy ukrywają wypadki.

- Żeby ukrócić tę całą dyskusję można wykorzystać bardzo proste środki techniczne w wybranych, newralgicznych z punktu widzenia kopalni miejscach. Dałoby to poczucie bezpieczeństwa pracującym tam górnikom i ich rodzinom - tłumaczył wiceminister.

Jezierski podkreślił, że wprowadzenie kamer nie zlikwiduje zagrożenia metanowego, natomiast powinno pokazać, że bezpieczeństwo jest ważną sprawą dla zarządów spółek węglowych. - Wiem, że takie rozmowy się ze spółkami toczą - powiedział wiceminister, zaznaczając, że to zarządy spółek odpowiadają za sprawy bezpieczeństwa w górnictwie.

Kamery w metanowych rejonach kopalń miałyby m.in. zapewnić skuteczniejszy nadzór i kontrolę przestrzegania zasad bezpiecznej pracy w takich miejscach. Aby je wprowadzić, potrzebna jest zmiana rozporządzenia z 2002 r. "w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych".

Obecnie w górnictwie kamer używa się np. w rejonach kopalń szczególnie zagrożonych tąpaniami. Monitorują one tzw. strefy specjalne czy ważne miejsca ciągu technologicznego w kopalni.

Według ubiegłorocznych danych Wyższego Urzędu Górniczego (WUG) w Katowicach, na 213 ścian wydobywczych w polskich kopalniach 170 to ściany metanowe, z czego 77 jest zaliczanych do czwartej, najwyższej kategorii zagrożenia metanowego. Z rejonów metanowych pochodzi ok. 80 proc. polskiego wydobycia węgla. Metanu nie ma jedynie w 4 z 30 kopalń. 15 kopalń zaliczono do czwartej kategorii zagrożenia metanowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.

Dzięki unijnym pieniądzom odzyskają blask. Dotacje dostaną też górnicze obiekty

Rewitalizacja parku miejskiego w Tarnowskich Górach, adaptacja budynku kotłowni dawnej kopalni Saturn w Czeladzi na centrum wspinaczkowe czy wyposażenie otwartego muzeum przemysłowego w nowym centrum Dąbrowy Górniczej - znalazły się wśród 15 projektów rewitalizacji obszarów miejskich z woj. śląskiego, które uzyskały blisko 310 mln zł wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (FESL).