W wydawnictwie znalazło się 12 fotografii, autorstwa Mariusza Foreckiego, Grzegorza Klatki, Andrzeja Kramarza oraz Witolda Krassowskiego, którzy udostępnili swoje prace bezpłatnie. Motywem przewodnim zdjęć są ludzie pokrzywdzeni przez los, dotknięci biedą, niepełnosprawnością i brakiem akceptacji.
- Nie są one delikatne, ale ten kalendarz nie ma ładnie wyglądać na ścianie, chciałabym, żeby znalazł on miejsce na państwa półce z rachunkami, aby podczas ich płacenia każdy przeznaczył choćby symboliczną kwotę na rzecz organizacji walczących z ubóstwem i społecznym wykluczeniem – mówiła Izabela Święs reprezentująca Grupę Maris.
Na każdej z kartek kalendarza znajduje się numer konta bankowego którejś z 12 lokalnych organizacji wspierających ideę akcji.
- Pierwotnie kalendarz miał ukazać się w liczbie zaledwie 50 sztuk, jednak finalnie aż 500 zostanie bezpłatnie rozdysponowane – zaznaczyła Święs.
Po części oficjalnej, oraz prezentacji fotografii z kalendarza na kinowym ekranie, zgromadzeni goście wysłuchali krótkiego koncertu muzyki poważnej w wykonaniu Piotra Sałajczyka i Krzysztofa Lasonia z katowickiej Akademii Muzycznej. Następnie odbyła się projekcja poruszającego filmu dokumentalnego Dagmary Drzazgi pt. „Bobrek dance”, poświęconego problematyce młodzieży z bytomskiej dzielnicy Bobrek, dorastającej w biedzie i bardzo trudnych warunkach społecznych, która swoją nadzieję na zmianę odnalazła w tańcu.
Spotkaniu w kinoteatrze przyświecało hasło „Zacznij robić rzeczy małe, żeby móc robić wielkie”.
W galerii: Uroczysta prezentacja Kalendarza Społecznego 2010 w Kinoteatrze \"Rialto\" (zdjecia Barłomiej Szopa - nettg.pl)