Kadry: Orlen ma nowego prezesa

1450330164 jasinski wojciech

fot: wojciechjasinski.pl

W latach 1992-94 Jasiński pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, gdy jej prezesem był Lech Kaczyński, a po objęciu przez niego stanowiska ministra sprawiedliwości był podsekretarzem stanu w tym resorcie (2000-01). Wcześniej, od 1997 do 2000 r., był członkiem zarządu, a następnie prezesem warszawskiej spółki Srebrna

fot: wojciechjasinski.pl

Wojciech Jasiński został prezesem PKN Orlen - poinformowała spółka w środę (16 grudnia) wieczorem w komunikacie. Z kierowania spółką został odwołany prezes Jacek Krawiec, który był prezesem PKN Orlen od września 2008 r.

Jasiński we wtorek (15 grudnia br.) złożył mandat posła, przestał także kierować sejmową komisją finansów publicznych. Nowym szefem komisji został poseł PiS Andrzej Jaworski.

W środę Rada Nadzorcza PKN Orlen odwołała z zarządu spółki dotychczasowego prezesa Jacka Krawca. Krawiec był szefem PKN Orlen od września 2008 r. Wcześniej, od czerwca 2008 r., pełnił funkcję wiceprezesa PKN Orlen.

Wojciech Jasiński, który z listy PiS zdobył mandat europosła, długoletni polityk i poseł tej partii, były minister skarbu państwa. W kampanii do PE opowiadał się za UE, jako związkiem suwerennych państw oraz wspólną, unijną polityką prorodzinną.

W wyborach do PE Jasiński startował, jako lider listy PiS w mazowieckim okręgu wyborczym. Był to jego drugi start w eurowyborach - w 2009 r. kandydował do PE także w okręgu mazowieckim z drugiego miejsca na liście PiS. Nie uzyskał jednak mandatu.

Jasiński urodził się 1 kwietnia 1948 r. w Gostyninie pod Płockiem (Mazowieckie). Z wykształcenia jest prawnikiem, absolwentem wydziału prawa Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1976-82 był członkiem PZPR. Pracował m.in. w płockim oddziale NBP i w Spółdzielni Transportu Wiejskiego. W latach 1986-89 przebywał w USA. Po powrocie do kraju został delegatem pełnomocnika rządu ds. reformy samorządu terytorialnego (1990-91) w ówczesnym woj. płockim.

W latach 1992-94 Jasiński pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, gdy jej prezesem był Lech Kaczyński, a po objęciu przez niego stanowiska ministra sprawiedliwości był podsekretarzem stanu w tym resorcie (2000-01). Wcześniej, od 1997 do 2000 r., był członkiem zarządu, a następnie prezesem warszawskiej spółki Srebrna.

Jasiński w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego był ministrem skarbu państwa (2006-07). Jako szef tego resortu opowiadał się m.in. za prywatyzacją spółek poprzez giełdę oraz przeciwko sprzedaży GPW inwestorowi branżowemu. W 2007 r. mówił, że po konsolidacji spółki z sektora energetycznego trafią na giełdę. Sam często podkreśla, że jest dumny z tego, iż jako szef resortu skarbu państwa był nazywany "hamulcowym prywatyzacji" przez tych, którzy - jak dodaje - "chcieli zarobić na prywatyzacji".

W trakcie ostatniej kampanii do PE Jasiński deklarował, że kandydaci PiS startujący w tych wyborach na Mazowszu chcą, jako europosłowie wypełniać dwa testamenty: polityczny prezydenta Lecha Kaczyńskiego i duchowy św. Jana Pawła II. Na jednym ze spotkań wyborczych przypominał, że Lech Kaczyński "zawsze pragnął Polski mającej znaczenie w Europie, kraju silnego, który jest traktowany, jako podmiot, a nie przedmiot polityki, czy to gospodarczej, czy zagranicznej Unii Europejskiej". Jasiński często wspomina Lecha Kaczyńskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej, jako swego przyjaciela.

Według Jasińskiego "Unia Europejska potrzebna jest samej Europie, a także Polsce". Jego zdaniem "tylko silna Polska może funkcjonować w Europie i może być Europie potrzebna". - UE powinna trwać, jako związek suwerennych państw, oczywiście z pewną częścią suwerenności przekazaną do realizacji wspólnych zadań. To powinna być Unia państw niepodległych, która łączy narody, a nie tworzy jeden naród europejski. Taka Unia jest w stanie zagwarantować Europie przyszłość - mówił Jasiński, pytany przez dziennikarzy w trakcie kampanii o najważniejsze wyzwania w nadchodzącej kadencji PE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.