Kadry: 12 kandydatów na stanowisko wiceprezesa JSW

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2012 roku Jastrzębska Spółka Węglowa zamierza przyjąć do pracy 973 osoby

fot: Jarosław Galusek/ARC

W czwartek (23 lutego) o godz. 14. zakończył się termin składania aplikacji na stanowisko prezesa ds. finansowych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Swoje kandydatury zgłosiło 12 osób - dowiedział się portal górniczy nettg.pl od Katarzyny Jabłońskiej-Bajer, rzecznika prasowego JSW.

Koperty z aplikacjami zostaną otwarte w najbliższy poniedziałek (27 lutego) na posiedzeniu rady nadzorczej. Wówczas zapadnie również decyzja o ustaleniu listy kandydatów spełniających wymagania i dopuszczonych do rozmów kwalifikacyjnych, które mają się rozpocząć 1 marca.

Prowadzone postępowanie kwalifikacyjne jest konsekwencją rezygnacji Marek Wadowskiego, który został członkiem zarządu Spółki Energetycznej Jastrzębie należącej do Grupy JSW.

Wadowski był wiceprezesem ds. finansowych w JSW od 13 października 2009 r. do 10 stycznia 2012 r.

Jak nieoficjalnie udało się ustalić portalowi górniczemu nettg.pl - w oparciu o tzw. kontrakty menedżerskie, miesięczne wynagrodzenie na wspomnianym stanowisku to ok. 70 tys. zł brutto.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.