Tymczasem 30. urodziny kabaretu odbędą się na scenie teatru Korez. Niesłowność Jacka ma swoje plusy: w Korezie jest na tyle miejsca, że wszyscy możemy wziąć udział w tym wydarzeniu.
Chociaż premiera pierwszego programu kabaretu Długi odbyła się w 1979 roku, to Jacek Łapot i Piotr Skucha już kilka lat wcześniej próbowali – podobno z dobrym skutkiem – zapaść w pamięć uczniów liceum im. Aleksandra Zawadzkiego w Dąbrowie Górniczej. Będąc w III klasie tej szacownej szkoły, założyli kabaret, który wystawił cztery pełne spektakle.
Od tego czasu kabaret Długi przygotował i wystawił kilkanaście programów, wziął udział w kilkudziesięciu kabaretonach (w tym kilka wyreżyserował), wyprodukował kilkanaście wydawnictw audiowizualnych, nagrał kilkadziesiąt programów telewizyjnych, kilkaset audycji radiowych i wystąpił kilka tysięcy razy dla ponad miliona widzów.
A skąd wzięła się nietypowa nazwa? – Miała być dwuznaczna – wyjaśnia Jacek Łapot. Razem z Piotrem mamy prawie 4 metry wzrostu, więc postrzegani jesteśmy jako wysocy mężczyźni. Z drugiej strony, miała to być aluzja do ówczesnej sytuacji gospodarczej naszego państwa i niebotycznych długów zaciągniętych przez ekipę rządzącą. Wydawało nam się, że to będzie strasznie dowcipne, złośliwe i wystawi do wiatru cenzurę.
Obecnie Długi występuje w czteroosobowym składzie. Oprócz „ojców założycieli” na scenie zobaczyć można także świetną wokalnie Agnieszkę Trzepizur oraz akompaniatora Darka Szwedę. Szacowni jubilaci od pięciu lat są także gospodarzami katowickiej edycji „Kabaretowej Sceny Trójki”.
Bytomski Rozbark. Od pięknych kamienic po kopalnie węgla
„Śladami zabytków i górnictwa w Rozbarku” - taki tytuł miała kolejna prelekcja bytomskiego historyka Tomasza Saneckiego. Jej tematem były piękne zabytkowe kamienice, postindustrialne obiekty po dawnych kopalniach węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także górujący nad dzielnicą neoromański kościół pw. św. Jacka.