Już nic więcej nie mogliśmy zrobić

O przyczynach unieważnienia przetargu na sprzedaż Silesii i dalszych losach kopalni rozmawiamy z Jackiem Korskim, wiceprezesem Kompanii Węglowej.

Co zdecydowało o unieważnieniu przetargu?

- Zarząd Kompanii Węglowej przeanalizował wszystkie aspekty tej sytuacji, dokumenty i analizy prawników. Nie mogliśmy postąpić inaczej. Wymagania ofertowe, oprócz Toma Gibsona, wykupiła też spółka zależna poważnej firmy górniczej notowanej na polskiej giełdzie. Zgadzając się na przedłużenie terminu zamknięcia transakcji do 30 września w istotny sposób zmienilibyśmy warunki przetargu. Tak się nie postępuje. Nie zmienia się reguł gry w jej trakcie. Na dodatek narazilibyśmy wówczas Kompanię Węglową na możliwe roszczenia ze strony drugiej spółki. Kluczowe jest tutaj stwierdzenie, że 30 czerwca nie było formalnych warunków do zawarcia umowy.

Związkowcy z kopalni Silesia zarzucają Kompanii Węglowej, że o unieważnieniu przetargu nie zawiadomiliście głównego zainteresowanego, czyli firmy Gibson Group.

- Po podpisaniu uchwały przez wszystkich członków zarządu Kompanii Węglowej próbowano wysłać fax na numer, który zostawił nam pan Tom Gibson do kontaktów. Niestety, w Glasgow włączała się tylko automatyczna sekretarka. Powiadomiliśmy kancelarię prawną, która od niedawna reprezentuje firmę Gibson Group International w Polsce. Zawiadomiliśmy również spółkę, która jako druga wykupiła wymagania przetargowe i ministra gospodarki. W dniu wydania „Trybuny Górniczej” w tych samych gazetach, w których zamieściliśmy ogłoszenia o przetargu, ukażą się ogłoszenia o jego unieważnieniu.

Przetarg unieważniono z powodu braku formalno-prawnych warunków do zawarcia umowy sprzedaży. Związkowcy akcentują, że pod koniec czerwca firma Gibson dopełniła wszystkich formalności.

- W projekcie porozumienia z 9 maja - a przypomnę, że zarząd Kompanii podpisał je już 18 kwietnia - zwracaliśmy uwagę na konieczność spełnienia przez Gibson Group koniecznych formalności. Powiem więcej, ponieważ widzieliśmy, że GGI sobie nie radzi i może mieć problemy z dotrzymaniem terminu 30 czerwca, pewne sprawy które mogliśmy, załatwiliśmy za nich. To KW wystąpiła o przekwalifikowanie działek rolnych i leśnych. Kiedy tylko uprawomocniła się decyzja o przekwalifikowaniu, a nastąpiło to 20 czerwca, bezzwłocznie zawiadomiliśmy kancelarię reprezentującą GGI i wysłaliśmy odpowiednie dokumenty. W porozumieniu z 9 maja cały duży fragment poświęcono przejęciu koncesji. I znowu Kompania Węglowa wystąpiła do ministra środowiska o zawarcie umowy na prawo wykorzystania w celu komercyjnym informacji geologicznej. Tym prawem musi się wykazać GGI, gdyby kupił kopalnię. Informację wyceniono na prawie 6 mln zł, płatną w ratach. Co więcej - zadeklarowaliśmy, że zapłacimy pierwszą ratę, którą kupujący zwróci nam przed zawarciem umowy.  A przed sprzedażą kopalni Silesia dojdzie do zawarcia trójstronnej umowy pomiędzy KW, GGI i ministrem środowiska. Dobrze, że nie zapłaciliśmy jeszcze pierwszej raty. Więcej już nic zrobić nie mogliśmy.

Jak Pan ocenia złożenie przez GGI koniecznych dokumentów w sądzie, UOKiK i MSWiA dopiero w końcu czerwca? 

- Nie chcę tego komentować.

Co dalej z kopalnią Silesia? 

- W środę zarząd Kompanii Węglowej zdecydował, że zostanie utworzony zespół roboczy, który jeszcze raz przeanalizuje sytuację kopalni Silesia i możliwe warianty dalszych działań.

Dlaczego dopiero teraz? 

- Wcześniej nie mogliśmy, bo dopóki nie zamknęliśmy sprawy przetargu, a tu potrzebne były opinie prawne, uznaliśmy, że musi być zachowana taka kolejność.

Zobacz także:

 

Pawlak: Nie sądzę, aby Silesia miała być zamknięta 

 

Związkowcy z kopalni Silesia: Chcemy rozmawiać

Kopalnia Silesia: Kalendarium działań


Raport nettg.pl o Silesii

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NFOŚiGW wspiera rozwój OZE w przemyśle energochłonnym. Ruszył nabór wniosków dla przedsiębiorców

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił trzeci nabór w ramach programu „Przemysł energochłonny – OZE”. Na preferencyjne finansowanie inwestycji w odnawialne źródła energii przeznaczono ponad 348 mln zł, a wnioski przedsiębiorcy mogą składać do końca kwietnia 2027 r.

Jest dobrze. PMI dla przemysłu w Polsce wzrósł - najwyżej od 18 miesięcy

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w październiku wyniósł 50 pkt., najwyżej od 18 miesięcy, wobec 49 pkt. przed miesiącem - podał S&P Global.

PKP Intercity dostanie 512 mln zł z UE na zakup nowego taboru

PKP Intercity otrzyma z funduszy unijnych 512 mln zł na zakup 70 wagonów i 10 lokomotyw - poinformował w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski.

Aktywność w przemyśle powyżej prognoz, PKB Polski może w 2026 r. wzrosnąć o 3,8 proc.

Październikowy wskaźnik PMI polskiego przemysłu wyraźnie przewyższył oczekiwania rynkowe - ocenili analitycy Erste Bank Polska.