JSW: Związkowcy śledzeniem będą uprzykrzać życie członkom zarządu

Demonstracja JSW 24 04 09 GAL

fot: Jarosław Galusek

Związkowcy podczas protesty pod siedzibą JSW 24. kwietnia

fot: Jarosław Galusek

Związki Jastrzębskiej Spółki Węglowej będą śledzić szefów firmy. Jeśli w efekcie nie ugną się oni przed ich żądaniami, górnicy mogą najechać Warszawę - ustaliła \"Rzeczpospolita\".

– 11 maja w Warszawie mamy zespół trójstronny ds. górnictwa z udziałem wiceminister gospodarki Joanny Strzelec-Łobodzińskiej. Mamy nadzieję, że się w końcu dowiemy, co dalej z JSW, bo na zniszczenie tam związków nie pozwolimy – zapowiada Wacław Czerkawski, wiceszef Związku Zawodowego Górników w Polsce.

„Niszczenie związków” wiąże się z reorganizacją struktury górniczej spółki. Od 11 maja bezpośrednio JSW, a nie jak do tej pory poszczególne kopalnie, stanie się pracodawcą 23-tysięcznej załogi. Związkowcy walczą, bo w efekcie tej operacji liczba ”związkowych” etatów w spółce, na których zatrudnieni są związkowi liderzy, zmniejszy się z ponad 60 do ok. 40.

Poza tym górnicy boją się dalszych dojazdów do pracy. I coraz niższych pensji, bo zarząd JSW – jak wynika z informacji ”Rz” – w zasadzie zdecydował już o tym, że w maju i czerwcu nie będzie wydobywać węgla w swoich sześciu kopalniach z powodu zapasów przekraczających milion ton i braku zbytu. – Decyzja w zasadzie zapadła, pozostaje tylko pytanie, co z pracownikami w piątki: czy będą pracować np. przy remontach, czy dostaną niższe postojowe – przyznaje Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW. Górnicy szacują, że przez postojowe mogą zarobić nawet o 30 proc. mniej. Kopalnie JSW nie pracowały 30 kwietnia i 4 maja, kolejny postój nastąpi 8 maja. Dzień wcześniej ma się odbyć posiedzenie zarządu, który zadecyduje o sposobie ograniczenia wydobycia.

\"Rzeczpospolita\" podała, że wcześniej górnicy planują skutecznie uprzykrzyć życie zarządowi. – Dziś będziemy wszędzie tam, gdzie szefowie JSW – zapowiada Bogusław Ziętek, lider \"Sierpnia 80\". – Do południa zarząd powinien być w pracy, a po południu w domach – dodaje, dając do zrozumienia, że rozpoczynające się we wtorek ściganie zarządu spółki odbywać się będzie nie tylko w godzinach pracy.


Na pierwszy ogień mają iść prezes Jarosław Zagórowski oraz wiceprezes wybrany przez pracowników Marian Ślęzak, który poparł politykę zarządu, a nie postulaty załogi (dlatego 22 czerwca górnicy w referendum zadecydują o jego odwołaniu). – Nic nie wiemy o pikietach – mówi Jabłońska-Bajer. – Ale prezes na pewno przed nikim nie będzie uciekał.


Górnicy polowali na niego już na pierwszej demonstracji w kwietniu. Zapowiadają, że teraz pikiety odbywać się będą do końca tygodnia.

– Jeśli nie będzie porozumienia, 12 maja na ulicach Jastrzębia pojawi się kilka tysięcy górników. JSW wesprą załogi innych spółek węglowych – zapowiada Wacław Czerkawski.

W następnej kolejności górnicy nie wykluczają przyjazdu na demonstrację do Warszawy, a także zatrzymania kopalń JSW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejne uproszczenia w zasiłkach - mniej dokumentów i prostsze wnioski

24 października 2026 roku weszły w życie nowe przepisy, które określają jakie informacje i dokumenty są niezbędne do przyznania i wypłaty zasiłku. Nowe rozporządzenie zastępuje stare zasady sprzed 11 lat. Zmiany oznaczają uproszczenie procedur i mniej dokumentów. 

Aukcje OZE wymagają reformy. Forum Energii: Decyzje muszą zapaść jeszcze w 2026 r.

Obecny system aukcji OZE powinien zostać utrzymany, ale gruntownie dostosowany do realiów rosnącego udziału wiatru i słońca w polskim miksie energetycznym – ocenia Forum Energii w raporcie „Harmonia wiatru, słońca i sieci. Rekomendacje reformy systemu aukcji OZE”. Organizacja apeluje o rozpoczęcie prac legislacyjnych jeszcze w 2026 r., aby uniknąć nawet 18-miesięcznej luki inwestycyjnej po wygaśnięciu notyfikacji obecnego mechanizmu z końcem 2027 r.

Ponad 3 km nowej kanalizacji w Czańcu. WFOŚiGW w Katowicach dofinansuje inwestycję w gminie Porąbka

W Czańcu, w gminie Porąbka, powstanie ponad 3 km nowej sieci kanalizacji sanitarnej. Inwestycję o wartości blisko 2 mln zł wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przekazując łącznie ponad 1,8 mln zł w formie dotacji i preferencyjnej pożyczki.

Chińczycy od dawna nie importowali tyle węgla z Australii. Poziom najwyższy od lat

Jak podał Reuters, import węgla z Australii do Chin wzrósł we wrześniu do najwyższego poziomu od kwietnia 2020 roku.