JSW: związkowcy chcą dalszych rozmów z zarządem?
fot: Jarosław Galusek/ARC
JSW poinformowała też, że z rady nadzorczej spółki odwołany został Zbigniew Kamieński
fot: Jarosław Galusek/ARC
- Propozycję zarządu odbieramy jako próbę wprowadzenia w błąd osób uczestniczących w pracach zespołu roboczego jako obserwatorów - czytamy w piśmie, jakie związkowcy w Jastrzębskiej Spółce Węglowej wystosowali do zarządu spółki.
- W związku z brakiem osiągnięcia porozumienia podczas prowadzenia rozmów w zespołach roboczych strona związkowa w JSW odpowiada na ostatnią propozycję, jaką zarząd przedstawił już po zakończeniu rozmów - wyjaśnił portalowi górniczemu nettg.pl Piotr Szereda, rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w JSW.
- Ta propozycja różni się od stanowiska przedstawianego podczas rozmów ale i tak nie jest do przyjęcia przez stronę społeczną. Jest gorsza od wyjściowej w sprawie płac 1,65 proc. przyrostu i nadal jest łamane prawo pracy w sprawie umów - wyjaśnia Szereda.
Zdaniem związkowców, propozycja zarządu "nie uwzględnia ich żądań". W piśmie do zarządu czytamy m.in., że propozycja "narusza porozumienie zbiorowe z 5 maja 2011 roku oraz wewnętrzne prawo pracy obowiązujące w JSW, co potwierdziła dwukrotnie Państwowa Inspekcja Pracy".
Strona społeczna oświadcza też, że "w każdej chwili gotowa jest podjąć merytoryczne rozmowy w przedstawionych sprawach i liczy na konstruktywną postawę zarządu JSW".