JSW: za robotę w sobotę zapłata jak w zwykły dzień?

fot: Jarosław Galusek/ARC

GUS zaznaczył, że przeciętne płace w lutym najbardziej wzrosły w górnictwie i wydobywaniu

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozmawia ze związkami zawodowymi o wprowadzeniu pracujących sobót, ale tak by wynagrodzenie za dodatkowy dzień pracy było na takim samym poziomie, jak w pozostałe dni robocze.

Sześciodniowy tydzień pracy w kopalniach oznaczałby - zdaniem zarządu - zwiększenie konkurencyjności spółki, a w konsekwencji zatrudnienie nowych pracowników.

- Polska co roku importuje 10 mln ton węgla - podaje Robert Kozłowski, wiceprezes zarządu ds. ekonomicznych w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. - Polskie górnictwo musi stać się konkurencyjne kosztowo.

To oznacza konieczność zmiany modelu pracy w kopalniach, bo koszty zatrudnienia są dla spółek górniczych najwyższe. Jednak to nie musi oznaczać cięć etatów czy poziomu wynagrodzeń.

- Musimy te koszty uelastycznić. Kiedy cyklicznie pojawia się okres lepszej koniunktury, możemy tymi kosztami aktywnie zarządzać, żeby wspomagać wydajność i większe wydobycie. Natomiast w czasach jak obecnie, gdy rynek jest mniej pojemny ze względu na spowolnienie gospodarcze, musimy mieć możliwość ograniczania tych kosztów - uważa Robert Kozłowski.

Jak podkreśla, kopalnie powinny dążyć do jak najlepszego wykorzystania posiadanego majątku produkcyjnego. Temu miałby służyć pomysł wydłużenia tygodnia pracy.

- Dzisiaj sztywne prawa pracy pozwalają na pięciodniowy system pracy w kopalniach, które historycznie zawierały różnego typu porozumienia o charakterze wewnętrznym ze stroną społeczną. Stały się one obowiązującymi normami prawa pracy wewnątrz danej spółki górniczej. Musimy to podejście uelastycznić, bo bez lepszego wykorzystania tego majątku, w który zainwestowaliśmy, nie będzie zmniejszenia kosztów na jednostkę produkcji - wyjaśnia wiceprezes JSW.

Dodaje, że trwają rozmowy nad tymi zmianami ze związkami zawodowymi.

- Staramy się to wprowadzać powoli, w partnerstwie ze stroną społeczną. Uświadamiając potrzebę tego typu działań, bo to oznacza, że ten szósty dzień pracy nie może być wynagradzany według stawek jak za dzień wolny. To zabija całą efektywność tego lepszego wykorzystania majątku, bo stawki są istotnie wyższe od wynagrodzenia za tzw. dni czarne, czyli od poniedziałku do piątku - podkreśla Robert Kozłowski.

Jak wyjaśnia, ograniczanie kosztów w kopalniach jest trudne ze względu na charakter działalności górnictwa podziemnego na Śląsku.

- Tu prawie 80 proc. kosztów to są koszty stałe, czyli takie, które ponosimy niezależnie od tego, czy węgiel wydobywamy, czy nie - dodaje Robert Kozłowski.

W skład JSW wchodzą 4 kopalnie węgla kamiennego: Borynia-Zofiówka-Jastrzębie, Budryk, Krupiński i Pniówek, w których wydobywany jest węgiel koksowy i węgiel do celów energetycznych oraz Zakład Logistyki Materiałowej. W 2012 r. w kopalniach spółki wydobyto 9,5 mln ton węgla koksowego (w tym 7,7 mln ton koksowego typu 35) oraz 4,0 mln ton węgla do celów energetycznych. W tym samym roku w koksowniach należących do JSW wyprodukowano 3,8 mln ton koksu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krzysztof Surma odwołany z funkcji wiceprezesa Tauronu

Rada nadzorcza grupy Tauron Polska Energia odwołała Krzysztofa Surmę z funkcji wiceprezesa do spraw finansów z dniem 14 września 2026 r. - podała w poniedziałek spółka.

PKP Cargo będzie przewozić węgiel dla Enei Wytwarzanie, spółki podpisały umowy

PKP Cargo zawarło z Eneą Wytwarzanie trzy umowy na przewóz węgla energetycznego z kopalni Bogdanka; łączna wartość tych kontraktów przekracza 126 mln zł - poinformowało w poniedziałek PKP Cargo.

Sytuacja hydrologiczna staje się jednym z głównych wyzwań energetyki

Obok paliwa, to woda staje się jednym z głównych wyzwań dla energetyki - ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski. Zaznaczył, że m.in. przez sytuację hydrologiczną niektóre starsze elektrownie węglowe mają problemy z wypełnianiem obowiązków wynikających z rynku mocy.

Ceny na stacjach paliw w tym tygodniu będą dalej rosnąć, ale nie sięgną 10 zł za litr

Ceny benzyny na stacjach przekroczą w tym tygodniu 8 zł/l, a oleju napędowego - 9 zł/l, ale poziom 10 zł/l nie zostanie osiągnięty - wskazała analityczka biura Reflex Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.