JSW: we wtorek kolejna tura negocjacji dotyczących wypłaty premii z zysku

fot: Krystian Krawczyk

Warunki pracy, w tym dopuszczalna temperatura, to jeden z tematów, które dzisiaj zostaną poruszone podczas obrad Zespołu Trójstronnego

fot: Krystian Krawczyk

We wtorek, 2 lipca, odbędzie się kolejna tura negocjacji ws. wypłaty premii z zysku za 2018 r. Związkowcy mają nadzieję, że ostatnia. Wg naszych informacji pracownicy dołowi Jastrzębskiej Spółki Węglowej mogą liczyć na premię wysokości ok. 4-4,5 tys. zł.

Wypłatę jednorazowej premii, która miała nastąpić w drugiej połowie br. sygnalizował już prezes Daniel Ozon. Zapowiedział, że po zakończeniu pierwszego półrocza usiądzie do stołu ze związkowcami, żeby ustalić szczegóły. Po jego odwołaniu temat podchwycił p.o. prezesa Robert Małłek, który w liście do załogi napisał, że „że planowane jest wypłacenie Załodze premii z zysków za 2018 rok”.

Związkowcy z JSW już dwukrotnie spotkali się w tej sprawie z p.o. prezesa Robertem Małłkiem. Kolejne spotkanie ma się odbyć we wtorek, 2 lipca. - Liczymy, że to będzie już ostatnie spotkanie podczas którego dojdziemy do porozumienia. Historycznie na premię spółka przeznaczała maksymalnie 8,5 proc. rocznego funduszu płac. Z takim też postulatem wystąpiliśmy, zgadzając się jednak na „oczyszczenie” funduszu z wypłacanych w minionym roku świadczeń, które zostały wcześniej zawieszone, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że to znacznie zawyżyłoby wysokość premii. Zarząd przedstawił swoją, o wiele niższą propozycję. Liczymy na to, że spotkamy się gdzieś pośrodku – zdradził portalowi netTG.pl kulisy negocjacji jeden ze związkowców.

Wg. naszych informacji „spotkanie pośrodku” oznacza, że pracownicy dołowi JSW mogą liczyć na premię w wysokości 4-4,5 tys. zł na rękę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.