JSW: mediacje zostaną przeniesione do Katowic

fot: Maciej Dorosiński

Protestujący otoczyli wejście do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, które zostało uszkodzone w czasie wtorkowych zajść. W środę budynek zarządu Spółki został obrzucony jajkami

fot: Maciej Dorosiński

+15 Zobacz galerię

Galeria
(18 zdjęć)

Mediacje dotyczące sporu w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zostaną przeniesione do Katowic - poinformował protestujących zebranych przed siedzibą spółki Piotr Szereda, rzecznik Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego JSW. Oświadczeniu towarzyszyły krzyki tłumu.

- Tyle negocjujecie i nic nie załatwiliście - było słychać ze strony uczestników pikiety.

W środę (4 lutego) o godzinie 13:00 miała się rozpocząć kolejna tura negocjacji pomiędzy zarządem a stroną społeczną JSW, przy udziale mediatora, b. ministra pracy Longina Komołowskiego. Przed budynkiem spółki od 10. rano gromadziła się kilkutysięczna manifestacja. Teren zabezpieczyła policja, w pobliżu stało kilkadziesiąt policyjnych wozów i armatka wodna.

Po godzinie 13. przed zabarykadowany przez policję budynek wyszli przedstawiciele negocjujących związkowców. Oznajmili protestującym, że negocjacje zostaną przeniesione do Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego i będzie w nich uczestniczył przedstawiciel rządu. Ok. 13.30 manifestacja zaczęła się rozchodzić, a liderzy związkowi, wśród których byli m.in. Sławomir Kozłowski i Piotr Szereda opuścili budynek. 20 minut później pod siedzibę JSW dotarła kolejna ok. 150-osobowa grupa protestujących, wznosząca okrzyki "je..ć Zagóra".

Strajk w Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa już ósmą dobę. W środę rano górnicy rozpoczęli protest pod ziemią, we wszystkich kopalniach JSW. Dzień wcześniej odbyły się manifestacje przed kopalniami spółki, związkowcy blokowali też wiele dróg w regionie, m.in. drogę krajową nr 81 w Pawłowicach i tzw. wiślankę na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką 933, powodując spore utrudnienia. Wieczorem, przed budynkiem JSW, gdzie miały odbyć się negocjacje, doszło do regularnej bitwy z policją. W stronę wejścia do siedziby spółki rzucane były płyty chodnikowe, śruby i petardy. Kilka osób odniosło obrażenia, a policja zatrzymała 15 najbardziej agresywnych atakujących.

Związkowcy na początku protestu żądali wycofania dyscyplinarnych zwolnień wobec liderów związkowych z kopalni Budryk, którzy otrzymali wypowiedzenia z powodu zorganizowania nielegalnego strajku pod ziemią, natychmiastowego odwołania zarządu JSW, wycofania decyzji o wypowiedzeniu trzech porozumień zbiorowych obowiązujących w spółce i objęcia pracowników kopalni Knurów-Szczygłowice takimi samymi zasadami, na jakich zatrudnieni są pracownicy pozostałych kopalń spółki. Ostatnim postulatem była likwidacja spółki JSW Szkolenia i Górnictwo oraz przyjęcie osób tam zatrudnionych bezpośrednio do JSW.

Po ubiegłotygodniowych rozmowach lista postulatów się skróciła. Rada i zarząd wydały wspólne stanowisko, w którym stwierdzają, że odstępują od zamiaru rozwiązania umów o pracę z liderami związkowymi z kopalni Budryk oraz od spornych zasad przyznawania posiłków profilaktycznych (chodzi o flapsy dla pracowników administracji, których odebranie było powodem sporu - przyp. red.).

Ciągle aktualny pozostaje natomiast postulat odwołania ze stanowiska prezesa JSW Jarosława Zagórowskiego.

- Ludzie są gotowi na ustępstwa, na zmiany organizacyjne, a nawet na zaciśnięcie pasa, aby ratować swoje kopalnie, ale pod jednym zasadniczym warunkiem, bez tego prezesa - podkreślił Roman Brudziński wiceszef Solidarności w JSW, który dodał, że załoga jest gotowa na szybkie odpracowanie strat powstałych w wyniku trwającej już ponad tydzień przerwy w wydobyciu.

Apel o przystąpienie do rozmów przedstawicieli rządu, w imieniu Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego, wystosował w środę przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz.

W galerii: Protest przed Jastrzębską Spółką Węglową. Jastrzębie-Zdrój, 4 lutego 2015 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: latem zakończymy projekt dotyczący paliw

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę, że rząd latem zakończy projekt dotyczący cen paliw. Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli latem - powiedział.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów.