Jerzy Dudek zagrał w Knurowie
fot: Michał Chwieduk
W trakcie urlopu bramkarz Realu Madryt Jerzy Dudek znalazł czas, by zagrać w rodzinnym Knurowie, gdzie pojawiło się spore grono jego przyjaciół
fot: Michał Chwieduk
Jerzy Dudek powrócił do swoich korzeni. W sobotę 12 czerwca bramkarz Realu Madryt wystąpił w rodzinnym Knurowie w trakcie gali piłkarskiej, która uświetniła 70. urodziny jego byłego trenera Jerzego Ignacka.
- To był dla mnie powrót sentymentalny, nadal jestem mocno związany z Knurowem i regionem śląskim. Chciałem nie tylko zagrać w bramce, ale również spotkać się ze sporym gronem przyjaciół – mówi portalowi nettg.pl Dudek, który w trakcie urlopu jest komentatorem TVP, oceniając wydarzenia mundialowe w RPA.
Dodajmy, że na boisku w Knurowie pojawiło się kilku byłych piłkarzy Górnika Zabrze. Zagrali m.in.: Władysław Kowalik, Tomasz Wałdoch, Artur Płatek, Kamil Kosowski, Marcin Brosz, Janusz Bodzioch, Józef Dankowski. Ponadto na trybunach był obecny Zygfryd Szołtysik, prawdziwa legenda Górnika, który od wielu lat mieszka na stałe w Niemczech. Mecz miał charakter wybitnie towarzyski, przyjaciele Dudka i wychowankowie trenera Ignacka chcieli przede wszystkim pokazać kibicom ładny futbol, zaś wynik boiskowy był sprawą drugorzędną. Z kronikarskiego obowiązku dodajmy, że 4:1 wygrała drużyna w żółto-czerwonych strojach, w której grali głównie przyjaciele bramkarza Realu Madryt.
Żółto-czerwoni - Biało-czarni 4:1
1:0 - Paradziej
2:0 - Kosowski
2:1 - Pindur
3:1 - Wosiak
4:1 - Kosowski
Żółto-czerwoni: Jerzy Dudek - Piotr Michalak, Józef Dankowski, Bronisław Siwiec, Dariusz Dudek - Andrzej Hołysz, Marcin Brosz, Marian Paradziej, Ryszard Wosiak - Klaudiusz Kisiel, Arkadiusz Michalski oraz Tomasz Wałdoch, Kamil Kosowski, Artur Płatek.
Biało-czarni: Dariusz Dajek - Waldemar Waleszczyk, Zenon Gałach, Janusz Bodzioch, Dariusz Leśniewski - Zbigniew Kapustka, Bogdan Zając, Jacek Polak, Waldemar Pindur - Piotr Weniger, Henryk Skrzypczyk oraz Władysław Kowalik, Marek Wiercioch.