Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.74 USD (-0.13%)

Srebro

85.02 USD (-0.42%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.55%)

Miedź

5.88 USD (-0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jak górnik z Jastrzębia słuchał rad Iron Lady...

fot: Maciej Dorosiński

- Nie chwalę PRL-u, bo w tamtym okresie nie można było mówić o jakichkolwiek swobodach obywatelskich, ale w dziedzinie gospodarki PRL dał więcej Śląskowi niż obecna kapitalistyczna Polska - mówi Alojzy Pietrzyk, który przy Okrągłym Stole kierował pracami podzespołu ds. górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

Margaret Thatcher była kilkakrotnie w Polsce. W 1988 r. złożyła kilkudniową wizytę. Jej część oficjalna, to spotkania z przedstawicielami najwyższej władzy PRL. Natomiast część nieoficjalna, to spotkania z solidarnościową opozycją. O nich rozmawiamy z Alojzym Pietrzykiem, opozycjonistą i działaczem związkowym w tamtych czasach.

 

Pan miał okazję, by poznać osobiście śp. Margaret Thatcher.
2 listopada pani Thatcher przyjechała do Polski. Spotkała się z Jaruzelskim i prymasem Glempem. A 4 listopada ks. Henryk Jankowski zorganizował obiad na cześć Żelaznej Damy. Byłem tam, razem z kierownictwem podziemnej Solidarności...

Parę lat wcześniej Thatcher stłumiła strajk górników prowadzony pod wodzą Arthura Scargilla. A przed tym spotkaniem na plebani św. Brygidy, to Solidarność przeprowadziła, w sierpniu, strajki. Także w górnictwie. To Panu wtedy nie przeszkadzało?
Nie. Do Polski Margaret Thatcher przyjechała z wyraźną misją: poparcia dla Solidarności. Jakby nie chciała nas poprzeć, to by nie spotkała się z Wałęsą i z kierownictwem - nielegalnej, jak to mówiła ówczesna władza, Solidarności.

Podobno obiad był wykwintny?
Pani premier Thatcher przyznała, wtedy, że nigdy nie jadła tak wyśmienitej dziczyzny. Na stole było mnóstwo smakowitych różności, ale nie było tego dużo. Powiem tak: obiad był wykwintny, pani premier smakowała dziczyzna, kaczka lub bażant, już nie pamiętam dokładnie, a ja sobie wcale nie pojadłem. To tak na marginesie. Zresztą, jedzenie na tym spotkaniu nie było najważniejsze. Ważniejsze były rozmowy z panią premier.

Przy stole, na osobności?
Przy stole. Margaret Thatcher wiedziała, że jestem z górnictwa i specjalnie chciała rozmawiać ze mną. Tłumaczyła, do czego nie możemy dopuścić, w przyszłości, w branży energetycznej...

Do czego?
A do tego, co stało się w Wielkiej Brytanii i w wyniku czego Margaret Thatcher poszła na wojnę z Arthuren Scargillem. Otóż pani premier swoją decyzję o likwidacji kopalń tłumaczyła tym, że sprywatyzowane elektrownie dytkowały tak niskie ceny na węgiel, że nie opłacało się go ni jak wydobywać. Przestrzegała nas przed tym, by pozwolić, by dopuścić do podobnej sytuacji w Polsce. I jak tak patrzę na współczesną sytuację, to widzę, że nie bardzo i wszędzie udało się skorzystać z rady Żelaznej Damy.

Podobno przez nią płacił Pan, wkrótce po obiedzie gdańskim, kolegium?
Kolegium za wykroczenia, to w tamtych czasach władza opozycjonistom chętnie wlepiała. Jeszcze w listopadzie zorganizowaliśmy, w Jastrzębiu, manifestację. No i podczas niej powiedziałem, że Solidarność ma poparcie premier Wielkiej Brytanii. No, a potem w papierach było, że trzech esbeków stwierdziło, że zakłócałem porządek powołując się na Margaret Thatcher.

Wiadomo, to spotkanie z Żelazną Damą było niedługie. Jakie wrażenie jednak wywarła na Panu ówczesna premier?
Bardzo dobre. Powiem tak: lepsze, ze znanych osobistości tego świata, wywarł na mnie tylko nasz papież, Jan Paweł II, z którym miałem okazję kilkakrotnie rozmawiać. Margaret Thatcher zapamiętałem, jak bezpośrednią, miłą i stanowczą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.