Jak bytomscy górnicy fedrowali w Krakowie

fot: Tomasz Rzeczycki

Roboty poza resortem górnictwa, takie jak te wykonane w Jaskini Smocza Jama, stanowiły wtedy tylko 2,7 proc. przerobu rocznego PRG Bytom

fot: Tomasz Rzeczycki

Pół wieku temu bytomscy górnicy rozgościli się na krakowskim Wawelu. Zaczęli drążyć szybiki i przygotowywać front robót. Nie, pod centrum grodu Kraka nie odkryto wtedy żadnych złóż węgla. Interwencji wymagał najsłynniejsza krakowska jaskinia, czyli Smocza Jama.

W tym roku mija równo pięćdziesiąt lat od momentu, gdy Przedsiębiorstwo Robót Górniczych z Bytomia rozpoczęło górnicze prace zabezpieczające w stolicy województwa krakowskiego. Chociaż tego rodzaju prace pozaresortowe stanowiły margines działalności PRG, to pozwoliły jej zapisać się na trwałe w historii kraju. Bytomska firma miała już zresztą pewne doświadczenia w realizacji podobnych nietypowych zleceń. Pięć lat wcześniej bytomscy górnicy zjawili się w Sandomierzu, by ratować grożące zawaleniem stare miasto. Od 1962 r. pracownicy PRG Bytom fedrowali także w Jarosławiu, zmagającym się z tym samym zagrożeniem, co Sandomierz. Prawie równolegle z pracami na Wawelu PRG Bytom podjęło się też prac w piwnicach staromiejskich w Opatowie w województwie kieleckim. W każdej z tych miejscowości bytomska firma doczekała się potem tablicy pamiątkowej, upamiętniającej górniczy trud.

Interwencja w Krakowie była niezbędna, gdyż Jaskinia Smocza Jama groziła zawaleniem i zalaniem. W tym czasie doliczono się aż 243 szczelin, przez które woda dostawała się do jej wnętrza. Już wcześniej, w latach 1961-1964 jaskinia była zamknięta, ale przeprowadzone wtedy prace konserwacyjne okazały się niewystarczające. Potrzebna była pomoc fachowców z PRG Bytom.

Na Wawelu bytomianie nie byli sami. Pomocy udzielił też Zakład Badań i Doświadczeń Budownictwa Górniczego z Mysłowic. Nad całością prac w krakowskiej jaskini czuwał natomiast Zbigniew Strzelecki, zastępca dyrektora Instytutu Projektowania i Budowy Kopalń i kierownik Zakładu Głębienia Szybów i Obudowy Górniczej Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Bytomscy górnicy otrzymali konkretne zadanie wzmocnienia ociosów i stropu jaskini. Mili też skleić rozwarstwienia oraz wypełnić zbędne szczeliny. Łącznie wykonanych zostało 1507 otworów w ociosach i stropie. Umieszczono w nich kotwy w celu zespolenia skał. Zostały one umocowane przy zastosowaniu żywicy epoksydowej.

Rozpoczęte w 1969 r. roboty trwały siedem lat. Miejsca, w których dokonano ingerencji górniczych zostały odpowiednio zamaskowane. Po to, by turyści mieli nadal wrażenie zwiedzania naturalnej jaskini. Po zakończeniu prac, 8 grudnia 1976 r. odbyła się uroczystość, w trakcie której jeden z górników symbolicznie przeciął toporem linę zamykającą wejście do jaskini. Kilku górników otrzymało złote odznaki „Za opieką nad zabytkami” , samą zaś jaskinię oddano do użytku społeczeństwu wiosną następnego roku. W jednej z sal umieszczono tabliczkę informującą o wkładzie bytomskich górników w uratowanie tego obiektu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.