J&S musi zapłacić pół miliarda
Chodzi o prawie 452 mln zł, które ta spółka handlująca paliwami i produktami petrochemicznymi ma zapłacić za to, że nie posiadała wymaganych prawem zapasów paliw. Karę nałożył w ub.r. szef Agencji Rezerw Materiałowych, a następnie wicepremier Waldemar Pawlak ją anulował, argumentując, że doszło do błędów proceduralnych. W tym roku karę nałożono ponownie i tym razem Pawlak ją utrzymał - napisała „Gazeta Wyborcza”.