Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 744.69 USD (-0.11%)

Srebro

87.07 USD (+0.08%)

Ropa naftowa

104.99 USD (+0.65%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.21%)

Miedź

6.48 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 744.69 USD (-0.11%)

Srebro

87.07 USD (+0.08%)

Ropa naftowa

104.99 USD (+0.65%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.21%)

Miedź

6.48 USD (-0.19%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Inwestorzy nie porzuciliby łupków, gdyby nie polskie podatki

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wiceminister Piotr Woźniak pozytywnie ocenia umowę o współpracy pięciu polskich firm w poszukiwaniu gazu łupkowego...

fot: Andrzej Bęben/ARC

- Polskie łupki zatrzymały podatki - mówi w rozmowie prezes PGNiG Piotr Woźniak. Dodał, że gdyby symulowane w 2014 r. kwoty z prognozowanych przychodów fiskalnych przeznaczyć na poszukiwanie i rozpoznawanie, nie byłoby odwrotu inwestorów.

Jednocześnie Woźniak podkreśla, że na łupkach nie wolno "stawiać krzyżyka".
- To nie jest sprawa zamknięta, żeby do niej wrócić trzeba poprawić otoczenie regulacyjne, ale przede wszystkim poluzować reżim podatkowy, bo on nas zahamował - mówił.

Na pytanie, czy PGNiG wróciłby do łupków, gdyby cofnąć podatek, Piotr Woźniak odpowiedział:

Nie stawiajmy krzyżyka na polskich łupkach
- Nie stawiamy krzyżyka na łupkach. W PGNiG projekt łupkowy ma status "zawieszony". Gdyby zachęty fiskalne były, chociaż trochę podobne do amerykańskich, to jesteśmy gotowi przeprowadzić analizy i rozważać powrót na Pomorze albo na Lubelszczyznę - powiedział.

W jego opinii PGNiG nie byłby w tym powrocie osamotniony.

Jak podał niedawno Puls Biznesu, kilka dni temu irlandzka spółka San Leon zwróciła Ministerstwu Środowiska dwie ostatnie koncesje łupkowe z polskiego portfolio. San Leon mógł na nich pracować aż do 2020 r., ale nie znalazł partnera zainteresowanego takim projektem.
- Czas łupków w Polsce się skończył - oceniał w rozmowie z PB Paweł Chałupka, szef polskiej spółki San Leon.

W 2010 r. opinię publiczną zelektryzowała informacja o wynikach amerykańskich badań, z których wynikało, że w skałach łupkowych w Polsce może znajdować się nawet 1,5-3 bln m sześc. gazu. Gdyby tak było, to zasobów wystarczyłoby na 100-200 lat.
W czerwcu 2011 r. brytyjski The Economist pisał, że Polska może mieć największe złoża gazu łupkowego w Europie i największe światowe firmy chcą wykonać u nas ok. 120 odwiertów, by to sprawdzić. "Gra toczy się o biliony metrów sześciennych gazu" - pisał The Economist. Mieliśmy stać się - na wzór USA - łupkowym eldorado. Oprócz polskich potentatów branży - PGNiG i PKN Orlen do wyścigu o nasze łupki stanęły globalne potęgi: ExxonMobil, ConocoPhillips, Chevron, Marathon, Eni, Talisman Energy, Lane Energy.
W efekcie w Polsce wykonano tylko 72 odwierty, a ich wyniki trudno było uznać za oszałamiające. Kolejne firmy ogłaszały odejście od poszukiwań i rezygnowały z koncesji.

To koalicja PO-PSL zniechęciła zagranicznych przedsiębiorców
W opinii wielu publicystów, ale i Głównego Geologa kraju Mariusza Orion-Jędryska, za odwrót inwestorów odpowiada chaos i złe prawo.

- To koalicja PO-PSL zniechęciła zagranicznych przedsiębiorców do prowadzenia poszukiwań gazu i ropy w polskich skałach łupkowych. Będziemy wracać do tego, nie ma żadnych powodów, by stawiać krzyżyk na polskich łupkach - mówił niedawno prof. Orion-Jędrysek.

Na pytanie, dlaczego w Polsce padł projekt łupkowy, prezes PGNiG, w przeszłości Główny Geolog Kraju, Piotr Woźniak odpowiedział, że przede wszystkim z powodu zwiększonych podatków i opłat.

- Gdyby przychody, które ówcześnie (w 2014 r. - PAP) prognozowano z przychodów podatkowych i opłat zostawić w rękach inwestorów, to dzisiaj nie rozmawialibyśmy o ich odwrocie - powiedział.

W 2014 r. Sejm uchwalił rządowy projekt ustawy o podatku węglowodorowym, czyli podatku z zysków z działalności wydobywczej węglowodorów, który ma stanowić dochód budżetu państwa. W myśl przepisów ustawy węglowodorami są: ropa naftowa, gaz ziemny oraz ich naturalne pochodne, z wyjątkiem metanu występującego w złożach węgla kamiennego oraz metanu występującego jako kopalina towarzysząca.

Nowe regulacje weszły w życie 1 stycznia 2016 r., czyli rok później niż planowano. Faktycznie, do 2020 r. firmy tego podatku nie płacą, ale muszą przeprowadzać symulacje, w której daninę trzeba płacić.

Woźniak przyznał, że są też czynniki obiektywne i rynkowe nieudanego projektu łupkowego.
- Od tamtego czasu cena ropy wprawdzie wzrosła, ale niewiele. Dlatego zachęta do inwestowania w upstream jest słabsza, szczególnie w Europie, gdzie ograniczenia środowiskowe są przestrzegane przesadnie surowo - podkreślił.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.