Intercity: zaczniemy naliczać kary za Pendolino bez homologacji

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jeżeli we wtorek (6 maja) producent Pendolino nie przekaże PKP Intercity ośmiu pociągów z homologacją, przewoźnik - od północy z wtorku na środę - zacznie naliczać kary - powiedziała rzeczniczka PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Jak przypomniała rzeczniczka PKP Intercity, we wtorek mija termin przekazania przez producenta, czyli koncernu Alstom, ośmiu pociągów Pendolino z homologacją, czyli dokumentacją pozwalającą na poruszanie się z składów z prędkością 250 km/h.

- Pociągi fizycznie są, ale nie ma jeszcze odbioru finalnego - powiedziała Szopowska. Dodała, że zgodnie z umową w sytuacji braku dostarczenia składów zgodnych z kontraktem przewoźnik zacznie naliczać kary od północy z wtorku na środę.

Rzeczniczka poinformowała, że za cztery tygodnie zwłoki kwota kar będzie wynosić 480 tys. euro za jeden pociąg. Oznacza to, że za osiem składów kary wyniosą za taki okres blisko 4 mln euro.

Szopowska zapewniła jednocześnie, że grudniowy wyjazd pociągów Pendolino na tory, wraz z wejściem w życie nowego rozkładu jazdy, nie jest zagrożony.

- PKP Intercity jest gotowe do wdrożenia nowego produktu zgodnie z harmonogramem, czyli w grudniu tego roku. Zamówiliśmy trasy u zarządcy infrastruktury (PKP PLK), prowadzimy rekrutację do drużyn konduktorskich, szkolimy maszynistów. Na warszawskim Grochowie powstało już także centrum do serwisowania pociągów - powiedziała.

Dopuszczenie do ruchu w Polsce Pendolino ma wydać Urząd Transportu Kolejowego. Rzecznik UTK Piotr Kaczmarski powiedział PAP, że jeszcze "trwa procedura administracyjna". - Dokumentacja jest w tej chwili w trakcie oceny - wyjaśnił.

Dyrektor Zarządzający Alstom Transport w Polsce Nicolas Halamek - cytowany w piśmie przesłanym PAP w odpowiedzi na prośbę o komentarz do stanowiska PKP Intercity - stwierdził, że zobowiązaniem kontraktowym Alstom jest dostarczenie pociągu osiągającego prędkość maksymalną 250 km/h. - Zostało to potwierdzone podczas testów prędkości przeprowadzonych na polskich torach w listopadzie ubiegłego roku, gdy skład osiągnął prędkość 293 km/h. Alstom jest również zobowiązany umową do dostarczenia składów wyposażonych i homologowanych zgodnie z polskim systemem sygnalizacyjnym SHP (pozwalającym osiągać maksymalną prędkość 160 km/h) oraz zgodnie z europejskim systemem sygnalizacyjnym ERTMS poziomu 2. - oświadczył.

Halamek dodał, że kompletny wniosek na homologację pociągu z systemem SHP i ERTMS poziom 2 zostanie "złożony najszybciej jak to możliwe". - Jednak by uzyskać zgodność z europejskim systemem ERTMS poziomu 2, niezbędna jest dostępność właściwej infrastruktury kolejowej w Polsce, umożliwiającej przeprowadzenie odpowiednich ostatecznych testów - zaznaczył.

PKP Intercity kupiło pociągi od Alstomu w maju 2011 r. Koszt 20 pociągów to ok. 400 mln euro. Kontrakt o wartości 665 mln euro obejmuje także budowę zaplecza technicznego w Warszawie oraz koszty utrzymania technicznego pociągów przez 17 lat. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu

Sejmik Województwa Śląskiego wyraził wolę podjęcia działań zmierzających do przejęcia przez województwo pełnego prowadzenia Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach. Obecnie placówka jest wspólną instytucją kultury Świętochłowic i województwa śląskiego, ale miasto zdecydowało o zakończeniu współprowadzenia. Świętochłowickie muzeum ma zostać połączone z Muzeum Górnośląskim w Bytomiu.

Rozmawiali o przyszłości Koksowni Jadwiga. „Ma istotne znaczenie dla Zabrza”

Co dalej z zabrzańską Koksownią Jadwiga? Odbyło się kolejne spotkanie dotyczące przyszłości zakładu. 

Rozmowa netTG.pl - odcinek 91 - Konrad Gołota | Wiceminister Aktywów Państwowych. Czy branża zbrojeniowa przejmie pracowników śląskiego przemysłu?

Konrad Gołota, wiceminister aktywów państwowych, był gościem studia netTG.pl w czasie konferencji "Przemysł dla obronności". W rozmowie mówi o rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego, przechodzeniu specjalistów z innych branż do obronności oraz o nowych miejscach pracy na Śląsku.

V4 domaga się tańszej energii i silniejszego przemysłu. Polska i partnerzy podpisali wspólną deklarację

Niższe ceny energii, ochrona konkurencyjności europejskiego przemysłu, bezpieczeństwo dostaw i zasady transformacji energetycznej po 2030 r. – to główne priorytety, które Polska, Czechy, Słowacja i Węgry przedstawiły w Bratysławie. Ministrowie energii państw Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólną deklarację, określającą ich postulaty wobec Unii Europejskiej - informują w Ministerstwie Energii.