Innowacyjna Polska na szarym końcu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dotychczas czynnikiem sprawczym, utrzymującym dodatnie tempo wzrostu w gospodarce, był eksport netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polska znalazła się w przedostatniej grupie państw w rankingu innowacyjności KE. Za nami znajdują się tylko Rumunia, Łotwa i Bułgaria. Liderami innowacyjności są Dania, Niemcy i Finlandia; kraje te inwestują najwięcej w badania i innowacje.

Komisarz UE ds. przemysłu Antonio Tajani prezentując we wtorek (4 marca) ranking zaznaczył, że w całej UE nastąpiła poprawa, jeśli chodzi o innowacyjność, jednak jest wiele nierównowag wewnątrz Unii. Z kolei komisarz UE ds. badań Maire Geoghegan-Quinn powiedziała, że wciąż jest wiele do zrobienia, choć UE zmniejsza dystans w stosunku do USA i Japonii. Podkreśliła, że do 2020 r. muszą być zwiększone inwestycje w innowacyjność tak, by ich udział w PKB w UE wynosił 3 proc.

Komisarze przypomnieli, że w budżecie UE na lata 2014-2020 80 mld euro jest przeznaczone na program badawczy Horyzont 2020, a w ramach europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych (ESIF) 100 mld euro ma być przeznaczone na badania, innowacje, cyfrowy wzrost, małe i średnie firmy oraz na rozwój zielonej energii.

W części raportu poświęconej Polsce zaznaczono, że nasz kraj tylko "marginalnie" poprawił swoje notowania w okresie między 2006 a 2013 r. Urzędnicy wskazują jednak, że wynik ten będzie zapewne lepszy, gdy statystyki pokażą efekty wykorzystywania funduszy unijnych na innowacyjność w Polsce. Ponadto podkreślają, że Polska zwiększyła wydatki na badania i rozwój z 0,6 proc. PKB w 2006 r. do 0,9 proc. w 2012 r.

W raporcie zaznaczono, że Polska plasuje się poniżej średniej UE, jeśli chodzi o większość zastosowanych w rankingu wskaźników innowacyjności, takich jak liczba patentów i przychody z licencji z zagranicy. Zauważono jednak wzrost m.in. w rejestracji wspólnotowych znaków towarowych i wydatkach biznesu na innowacyjność, choć urzędnicy wskazują, że to wciąż duża słabość. Spadki dotyczyły natomiast m.in. liczby doktorantów-absolwentów i współpracy małych i średnich przedsiębiorstw z innymi podmiotami na rzecz innowacyjności.

Komisarz UE ds. polityki regionalnej Johaness Hahn w rozmowie z PAP zwrócił uwagę na duże różnice w innowacyjności pomiędzy poszczególnymi regionami Polski. Dodał, że jednym z celów prac nad wydatkowaniem środków unijnych będzie zmniejszenie tych różnic. Podkreślił też, że innowacyjność jest silnie związana z małymi i średnimi przedsiębiorstwami i rezultaty w rankingu zależą od tego, jak dużo firmy te inwestują w innowacje.

- I z pewnością trzeba to nadgonić w Polsce. Ale są regiony w Polsce, gdzie innowacyjność jest bardzo wysoka, jak region stołeczny. Jednak na szerszy obraz wpływ mają wpływ słabsze regiony - zaznaczył Johaness Hahn.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.