ING nie podziela optymizmu NBP

fot: Materiały prasowe

W City Handlowy sprzedaż produktów inwestycyjnych w II kwartale wzrosła aż o 34 proc., a saldo produktów inwestycyjnych – o 39 proc. w ujęciu rocznym

fot: Materiały prasowe

- Nie podzielamy optymizmu NBP. Biorąc wpływ zewnętrznego szoku energetycznego na koszty firm, obawiamy się, że spowolnienie koniunktury nie wystarczy do ograniczenia inflacji. Jej nowy szczyt to około 20 proc. r/r - ocenił główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki.

- Zgodnie z naszymi oczekiwaniami podwyżka stóp o 25bp była z jednej strony próbą reakcji na uporczywą inflację, a z drugiej na coraz wyraźniejsze sygnały spowolnienia aktywności gospodarczej, wskutek zewnętrznych szoków energetycznych. Prezes Glapiński uzasadniał podwyżkę wysoką inflacją, a mniejszą jej skalę pogarszającymi się perspektywami koniunktury - ocenił Rafał Benecki.

Nawiązał do czwartkowej wypowiedzi prezesa NBP o perspektywach inflacji, który stwierdził, że w najbliższych miesiącach pozostanie wysoka, choć powinna się nieco obniżać w efekcie niższego rocznego tempa wzrostu cen energii. Glapiński uważa, że okres wakacyjny był punktem zwrotnym, od którego inflacja powinna się zacząć obniżać.

- Naszym zdaniem to płaskowyż na którym stoją jednak nowe wzniesienia. Prezes dodał, że początek 2023 może przynieść ponowny wzrost inflacji w uwagi na spodziewane podwyżki podwyżek cen regulowanych (gazu i energii elektrycznej). Naszym zdaniem ten nowy szczyt około 20 proc. r/r. - ocenił Rafał Benecki

Podkreślił, że ie podziela optymizmu NBP w zakresie relacji kształtowania się cen z koniunkturą.

- Biorąc pod uwagę skalę zewnętrznego szoku energetycznego i jego wpływ na koszty przedsiębiorstw, obawiamy się, że spowolnienie koniunktury nie wystarczy do znaczącego ograniczenia inflacji. Nawet w warunkach słabnącego popytu firmy będą zmuszone do przerzucania wyższych kosztów na ceny swoich wyrobów, co rodzi ryzyko wydłużonego epizodu podwyższonej inflacji - wskazał Benecki.

Jego zdaniem, dodatkowym ryzykiem w górę dla ścieżki inflacji jest dalsza znacząca ekspansja fiskalna w 2023 roku.

- Oceniamy, że ogólna wymowa konferencji Prezesa NBP była nieznacznie łagodniejsza niż tej z lipca. Prezes NBP ostrożnie wypowiadał się nt. końca cyklu zacieśnienia, zapowiadał dalsze podwyżki, ale wygasające, widać też dużą wrażliwość na spowolnienie PKB - zaznaczył.

Przypomniał, że idealny scenariusz wg NBP, to stopniowe spowolnienie gospodarcze, bez wzrostu bezrobocia, które spowoduje spadek inflacji, dodatkowo wspomagany za pomocą tarcz i braku lub niskich podwyżek cen regulowanych.

- Widzimy następujące zagrożenia dla tego scenariusza: silna ekspansja fiskalna w 23, skutki podobnej widać na Węgrzech dzisiaj, już dzisiaj mamy luźne policy mix, więc uboczne efekty proinflacyjne z zasadnej ochrony firm i rodzin na szoki energetyczne, będą większe niż zagranicą - zauważył Rafał Benecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.

Miliard złotych z EBI na rozwój sztucznej inteligencji

Allegro uzyskało finansowanie z Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) w wysokości 1 mld zł na rozwój sztucznej inteligencji - poinformowała w poniedziałek platforma. Środki mają być przeznaczone m.in. na stworzenie centrum modeli uczenia maszynowego.

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.