Infrastruktura: powstała samorządowa spółka Stadion Śląski

fot: Krystian Krawczyk

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r.

fot: Krystian Krawczyk

Samorząd woj. śląskiego powołał spółkę celową "Stadion Śląski". Ma ona prowadzić zadania inwestycyjne i organizacyjne związane z tym nadal niedokończonym obiektem, a po jego ukończeniu - zarządzać nim.

We wtorek (16 lipca) biuro prasowe urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego poinformowało o podpisaniu aktu notarialnego powołania spółki; wkrótce zostaną powołane jej organy, musi też zostać zarejestrowana. Samorząd ma posiadać 100 proc. udziałów w wynoszącym na razie 50 tys. zł kapitale zakładowym. Spółka ma zostać dokapitalizowana po uzgodnieniu z bankami warunków finansowania dokończenia przebudowy obiektu.

W pierwszej fazie spółka ma być tworzona na bazie działającego w urzędzie marszałkowskim biura ds. stadionu. W drugiej fazie do współpracy zostać mają wciągnięte - po zrestrukturyzowaniu zatrudnienia - struktury samorządowego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sportu "Stadion Śląski".

Na powołanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością pod nazwą "Stadion Śląski" zgodzili się 1 lipca radni woj. śląskiego. Władze regionu wskazywały, że u podstaw tego pomysłu legły argumenty: utworzenia jednego centrum zarządzania sprawami związanymi ze stadionem, większych możliwości tworzenia montaży finansowych i pozyskiwania fachowców, a także przykłady prowadzenia innych tego typu inwestycji.

Dzięki utworzeniu spółki nakłady inwestycyjne będą mogły zostać wyłączone, w całości lub w części, poza budżet województwa, co jest istotne w związku ze wzrostem wartości inwestycji oraz wprowadzanymi od roku 2014 r. nowymi wskaźnikami dyscypliny budżetowej. Powołanie spółki ma też dać - przy wydatkach rzędu setek milionów złotych - możliwość tzw. aktywnego rozliczenia VAT-u.

Według niedawnych informacji samorządu woj. śląskiego, w ramach kontynuacji inwestycji po awarii i wstrzymaniu prac w lipcu 2011 r. ostatnio trwały uzgodnienia z projektantem dachu Stadionu Śląskiego dotyczące umowy na przeprojektowanie konstrukcji.

Jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem, projekt dachu stadionu zostanie skorygowany, co ma umożliwić przystąpienie do dalszych robót przy zadaszeniu. Po tym, jak w czerwcu od umowy na realizację inwestycji odstąpiło dotychczasowe konsorcjum firm (wskazując na brak projektu) samorząd woj. śląskiego będzie też musiał wybrać nowego wykonawcę.

Zasadnicze prace przy przebudowie Stadionu Śląskiego wstrzymano w lipcu 2011 r. Tuż przed zakończeniem trwającego wówczas od 12 dni podnoszenia linowej konstrukcji dachu pękły dwa z 40 zastosowanych w konstrukcji "krokodyli" - uchwytów łączących liny promieniowe dachu z jego wewnętrznym pierścieniem rozciąganym.

Według ekspertów przyczyną katastrofy były błędy w wykonaniu uchwytów, a przyczynami pośrednimi - m.in. nierównomierne podnoszenie konstrukcji i uchybienia montażowe. Eksperci uznali, że projekt może zostać poprawiony, by spełnił warunki określone przez współczynniki bezpieczeństwa. Urzędnicy marszałka informowali, że powodem podjęcia negocjacji ws. korekty projektu z dotychczasowym projektantem jest m.in. kwestia praw autorskich.

Podawana w ostatnich miesiącach wartość kosztorysowa inwestycji to 465 mln zł (w tym 110 mln zł z dotacji ministerstwa sportu); do końca ub. roku wydano 346,7 mln zł, a do końca lutego zakontraktowanych było 111 mln zł. Zgodnie z przedstawionymi w marcu symulacjami kontynuacja budowy zadaszenia stadionu może kosztować jeszcze 128,7 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.

Zakończył się protest maszynistów, ale utrudnienia na kolei do późnego wieczora

W piątek w południe zakończył się protest maszynistów, którzy zwalniali na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Opóźnienia na sieci kolejowej potrwają do późnych godzin wieczornych. Szef MI Dariusz Klimczak zapowiedział pilne prace legislacyjne. Związkowcy zostali zaproszeni przez ministra na spotkanie 2 października.

Śląsk ma ogromny potencjał ludzi i gospodarczy – te atuty trzeba wykorzystać

Monika Rosa: Branże przemysłu ciężkiego pozostawiły po sobie wysoką kulturę pracy i wiedzę techniczną, którą posiadają mieszkańcy regiony i te atuty  stanowią doskonałą płaszczyznę w kierunku rozwoju nowych kompetencji.

Traczyk z COIG: W oddali zobaczyłem ogromne kłęby dymu, uświadomiłem sobie, że stało się coś najgorszego

Dokładnie 25 lat temu, 11 września 2001 r., w Stanach Zjednoczonych doszło do największego w historii zamachu terrorystycznego. Terroryści uprowadzili cztery samoloty pasażerskie. Dwa z nich uderzyły w bliźniacze wieże World Trade Center w Nowym Jorku na Manhattanie, a trzeci uderzył w zachodnie skrzydło Pentagonu. Czwarta maszyna rozbiła się w Pensylwanii dzięki akcji pasażerów, którzy stawili opór porywaczom.