Industriada: turyści szturmują górnicze zabytki

fot: Kajetan Berezowski

Organizatorzy Industriady w Tarnowskich Górach liczą, że w trakcie trwania tegorocznego święta zabytków techniki tarnogórską kopalnię srebra oraz Sztolnię Czarnego Pstrąga zwiedzi przynajmniej 2 tys. osób

fot: Kajetan Berezowski

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Tysiące osób zwiedza zabytki techniki w ramach Industriady 2016. Utworzony dziesięć lat temu przez samorząd województwa śląskiego Szlak Zabytków Techniki skupia obecnie 36 najciekawszych obiektów dziedzictwa przemysłowego. Od samego rana w sobotę (11 czerwca), mimo niezbyt sprzyjającej aury, we wszystkich obiektach panował duży ruch.

- Nie narzekamy na brak turystów. Na trasę podziemną wyruszają kolejne wycieczki z przewodnikami. W południe rozpoczęliśmy program na powierzchni. Większość atrakcji odnosi się do historii tarnogórskiego górnictwa rud. W planie jest pokaz maszyn parowych - powiedział Grzegorz Rudnicki ze Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Tarnogórskiej.

Organizatorzy Industriady w Tarnowskich Górach liczą, że w trakcie trwania tegorocznego święta zabytków techniki tarnogórską kopalnię srebra oraz Sztolnię Czarnego Pstrąga zwiedzi przynajmniej 2 tys. osób.

Nie jest wykluczone, że w przyszłym roku Zabytkowa Kopalnia Srebra przywita Industriadę już jako obiekt wpisany na listę UNESCO.

- Nasz wniosek trafił do Paryża do Międzynarodowej Rady Ochrony Zabytków. Na przełomie sierpnia i września będziemy gościć ekspertów z Francji. Mamy nadzieję, że nasz obiekt przejdzie pomyślenie ostatni etap wersyfikacji - dodał Grzegorz Rudnicki,

Warto wiedzieć, że Zabytkowa Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach jako jedyna w województwie śląskim reprezentuje górnictwo kruszcowe.

Tłumy ludzi odwiedziły również Zabytkowa Kopalnię Węgla Kamiennego Guido w Zabrzu.

- Dla wszystkich naszych gości przygotowaliśmy niespodziankę w postaci przedpremierowego zjazdu do poziomu 510 kopalni Królowa Luiza. Ten odcinek planujemy włączyć do ruchu turystycznego dopiero pod koniec br. Będzie wiódł od Szybu Carnall do Szybu Wyzwolenie - zdradził Jerzy Koenigshaus, specjalista ds. promocji w ZKWK Guido w Zabrzu.

Turystom udostępniono też pierwszą część podziemnej trasy Sztolni Królowa Luiza w Zabrzu - Parku 12C. Jest to mieszana, podziemna i naziemna trasa zwiedzania poświęcona maszynom górniczym naszpikowana atrakcjami edukacyjnymi.

W galerii: Inudstriada w Zabytkowej Kopalni Srebera. Tarnowskie Góry, 11 czerwca 2016 r. (zdjęcia: Kajetan Berezowski - portal górniczy nettg.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.