7 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
Kobiety przesiedlone do Mwaladzi, gdzie ziemia jest sucha i nie nadaje sie pod uprawy
fot: Human Rights Watch hrw.org
8 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
W nowej wsi Cateme kompania Vale zbudowała publiczne punkty czerpania wody, ale przez pierwsze dwa lata brakowało jej przez częste awarie wodociągu.
fot: Human Rights Watch hrw.org
9 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
Ernesto M. (35 lat) z Campangi ciągle czeka na przesiedlenie, nie wie, czy ma naprawić dach przed nadejściem pory deszczowej i skarży się na brak jakichkolwiek informacji
fot: Human Rights Watch hrw.org
10 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
Vale zbudowała w Cateme domki z cegieł z cynkowanym dachem, kuchnią, izbą i spiżarnią, jednak mieszkańcy twierdzą, że budowlańcy oszukiwali na materiałach i ściany kruszą się, pękają a dachy przeciekają i zarywają się przy ulewnych deszczach.
fot: Human Rights Watch hrw.org
11 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
Matylda J., matka trojga dzieci, utrzymuje rodzinę z płukania złotonośnego piasku i boi się, że w nowych miejscu po przesiedleniu zabraknie pracy
fot: Human Rights Watch hrw.org
12 z 16
fot: Human Rights Watch hrw.org
By zaoszczędzić Vale w 2010 r. zmieniła projekty nowych domów i zrezygnowała z budowy fundamentów. W 2012 r. po protestach zaczęto naprawiać budynki.
fot: Human Rights Watch hrw.org