Home office zaciera granice między pracą a życiem prywatnym

1588332955 pracazdalna pixbay

fot: pixbay.com

Dostosowanie się do nowego modelu pracy zależy w dużej mierze od charakteru pracowników - twierdzą autorzy raportu

fot: pixbay.com

Dokładnie 42 proc. pracujących zdalnie uważa, że home office zaciera granice między obowiązkami zawodowymi a życiem prywatnym; uwagę 17 proc. badanych rozprasza opieka nad dziećmi czy oglądanie telewizji - wynika z badania na zlecenie Gumtree.pl.

Według opublikowanego w środę badania, 42 proc. Polaków posiadających możliwość pracy zdalnej uważa, że w takich warunkach zaciera się granica między pracą a życiem prywatnym, a 17 proc. osób wskazało na problem z koncentracją. Na pytanie, co najczęściej odciąga ich uwagę od obowiązków zawodowych, respondenci wymieniali opiekę nad dziećmi, sprzątanie czy oglądanie telewizji.

- Przejście w pełni na pracę zdalną od początku budziło wiele emocji, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych. Z jednej strony zrodziła się radość, że będziemy mieli okazję pracować z miejsca, które jest dla nas najwygodniejsze. Z drugiej zaś strony pojawiał się problem, ponieważ pracodawcy kontaktowali się z pracownikami poza wyznaczonymi godzinami pracy, a w ten sposób zaczęła zacierać się granica między pracą a sferą prywatną - skomentowała cytowana w komunikacie koordynator ds. komunikacji Gumtree.pl Katarzyna Merska.

54 proc. ankietowanych zwróciło uwagę na pozytywne aspekty pracy zdalnej i wyraziło swoje zadowolenie z obecnego trybu wykonywania zawodowych obowiązków. Jako główne zalety wymieniali m.in.: możliwość spędzenia większej ilości czasu z dziećmi oraz rodziną, elastyczne godziny lub wybór przestrzeni do pracy w dowolnym miejscu. Ponadto, 44 proc. przyznało, że home office ma na nich pozytywny wpływ, a nawet chroni ich przed wypaleniem zawodowym.

Gumtree.pl zauważa, że praca zdalna nadal nie została uregulowana w Kodeksie pracy.

- Respondenci, jako kluczowe dla nich aspekty, które nie są uregulowane prawnie, wymieniali: wymiar godzinowy pracy zdalnej, ustalenie zasad korzystania ze służbowego sprzętu czy wymóg zawarcia pracy zdalnej w umowie. Według rządowych zapowiedzi, w pierwszym kwartale tego roku ma zostać złożony projekt noweli Kodeksu pracy, w którym pojawi się zapis o pracy zdalnej. Zaproponowane rozwiązania ustawowe mają pozostawiać przestrzeń na ustalenie szczegółów wykonywanych obowiązków poza miejscem pracy, bezpośrednio między pracownikiem a pracodawcą - napisano.

Badanie zrealizowało ARC Rynek i Opinia wśród pracowników umysłowych w październiku 2020 r.

Gumtree przytoczyło też wyniki innych badań, wskazujących na to, że w przyszłości i pracodawcy, i pracownicy najchętniej widzieliby pogodzenie pracy zdalnej z tradycyjną. Wg sondażu EY Polska wśród 246 przedsiębiorstw, żadna z firm nie planuje w pełni przejść na tryb pracy zdalnej, natomiast biorą pod uwagę hybrydowy model pracy. Home office na dwa dni w tygodniu zamierza wprowadzić 15 proc. ankietowanych.

Według badania Grafton Recruitment i CBRE, 64 proc. pracowników chciałoby po pandemii wykonywać swoje obowiązki w trybie hybrydowym. Z kolei 26 proc. osób zadeklarowało, iż nie mieliby nic przeciwko zdalnej pracy w pełnym wymiarze godzin, a co dziesiąty ankietowany uważa, że najbardziej efektywna jest praca w biurze.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.