Stosowne prawo uchwalił jednomyślnie parlament w Madrycie w środę. W ciągu trzech lat rząd musi przeprowadzić olbrzymią operację wymiany ok. 350 mln żarówek używanych przez Hiszpanów w domach - napisała „Gazeta Wyborcza”.
Tradycyjne, wynalezione w 1879 przez Thomasa Edisona żarówki, w których żarzy się rozpalony do białości drucik, tylko 10 proc. energii zużywają na świecenie, a pozostałe 90 proc. marnuje się, bo idzie na rozgrzewanie szklanej powłoki. Nowe, energooszczędne świetlówki zużywają o 80 proc. mniej energii elektrycznej niż żarówki tradycyjne. Są także dwunastokrotnie trwalsze. Roczna oszczędność energii na 350 mln żarówek to ok. 10 tys. gigawatów. Ma ona wymierne skutki dla globalnego ocieplenia, bo przy wytwarzaniu takiej ilości energii np. przez spalanie węgla czy ropy wydziela się do atmosfery 6,5 mln ton dwutlenku węgla.
Rząd ma do końca roku opracować narodowy program wprowadzania nowych świetlówek. Po dzisiejszej cenie ok. 10 euro za sztukę koszt całej operacji szacuje się na 3,5 mld euro. Jednak koncern Phillips, jeden z wielkich producentów świetlówek, uważa, że masowa produkcja w najbliższych latach doprowadzi do spadku ceny świetlówki.
Zatrudnienie w tym przemyśle spadło o niemal 4 proc. w I kwartale
O niemal 4 proc. spadło zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym i wyniosło 193,3 tys. etatów na koniec I kwartału 2026 r. - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Jednocześnie produkcja sprzedana sektora nieznacznie, bo o 0,5 proc., wzrosła do niemal 58 mld zł.