Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Historia miedziowego potentata zaczęła się w Sieroszowicach

fot: Krystian Krawczyk

Górnictwo i hutnictwo miedziowe jeszcze długo będzie przemysłem nr 1 w regionie

fot: Krystian Krawczyk

Cztery rdzenie wydobyte 23 marca 1957 r. podczas wierceń poszukiwawczych w okolicach Sieroszowic zmieniły nie tylko Dolny Śląsk, ale także cały kraj. Wyniki badań jednego z nich potwierdziły zawartość chalkozynu, czyli podstawowego siarczku miedzi.

Te wydarzenia dały początek koncernowi, który znany jest obecnie na całym świecie. To wszystko nie stałoby się bez determinacji i konsekwencji Jana Wyżykowskiego – geologa, który jest nazywany ojcem Zagłębia Miedziowego. To pod jego pomnikiem odbywają się tradycyjne uroczystości poświęcone temu niezwykłemu odkryciu. W tym roku świętowano 65-lecie tego wydarzenia. Uczestniczyli w nim przedstawiciele zarządu i oddziałów KGHM oraz delegacje ze spółek z Grupy Kapitałowej Polskiej Miedzi. Nie zabrakło lokalnych samorządowców, mieszkańców Zagłębia Miedziowego i działaczy Towarzystwa Przyjaciół im. Jana Wyżykowskiego.

– Od początku istnienia KGHM wydobyliśmy na powierzchnię ponad 1 mld 400 mln t urobku. Marzenia o miedziowej potędze zespołu geologów przekuliśmy w ogromny sukces. KGHM, dzięki ogromnemu wysiłkowi całych pokoleń pracowników, jest firmą rozpoznawalną na całym świecie – powiedział prezes Marcin Chludziński.

Na światowym poziomie
Miedziowy koncern działa aktualnie na czterech kontynentach. Główne zasoby miedzi posiada w Polsce, w Zagłębiu Miedziowym. Spółka działa z perspektywą kolejnych kilkudziesięciu lat wydobycia. Gwarantuje to m.in. obszar złoża Głogów Głęboki-Przemysłowy. Do tego KGHM rozpoznaje tereny objęte koncesjami Bytom Odrzański i Kulów-Luboszyce w województwie lubuskim.

Spółka z Dolnego Śląska to światowy lider w produkcji miedzi i srebra. Grupa Kapitałowa zatrudnia ponad 34 tys. pracowników. Znakiem rozpoznawczym KGHM są inwestycje w nowe technologie i innowacyjne rozwiązania. W ubiegłym roku zarząd przyjął Politykę Klimatyczną, która dotyczy redukcji emisji gazów cieplarnianych i osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku. Tak jest teraz, a jak było na początku?

Jan Wyżykowski urodził się 31 marca 1917 r. we wsi Haczów w powiecie brzozowskim. Mało brakowało, a zostałby jezuitą. Był już w Kolegium Serafickim, gdzie przybrał imiona Bogusław Marian. W 1936 r. opuścił jednak zgromadzenie. Eksternistycznie zdał maturę i został prywatnym nauczycielem. Myślał również o wstąpieniu do szkoły oficerskiej. Plany zweryfikowała jednak wojna. Zgłosił się na ochotnika do wojska, a w czasie kampanii wrześniowej trafił do niewoli. Udało mu się jednak uciec. Resztę wojny spędził w Krakowie, gdzie pracował w Ubezpieczalni Społecznej. W tym okresie myślał także o karierze śpiewaka operowego, ale uniemożliwiła to choroba krtani. Po wojnie rozpoczął studia na Akademii Górniczo-Hutniczej. W tym czasie odbył praktyki i podjął pracę w bytomskiej kopalni Łagiewniki. W 1950 r. ukończył studia i podjął pracę w kopalni Radzionków. Z węglem był związany jeszcze przez rok. W 1951 r. już jako pracownik Państwowego Instytutu Geologicznego tworzył program badań poszukiwawczych rud miedzi.

A potem Lubin
Historyczny odwiert wykonano w 1957 r. Obecność miedzi stwierdzono w rdzeniu z otworu S-1 na głębokości 655,9-658,7 m. Jan Wyżykowski przywiózł go wraz z trzema innymi do Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie w celu dokładnego przebadania. Historyczne – jak się później okazało – próbki wziął pod mikroskop Andrzej Rydzewski. Odkrycie stało się faktem. W sierpniu 1957 r. rudę podobnej jakości odkryto w okolicach Lubina, w drugim otworze zaprojektowanym przez Wyżykowskiego. W 1959 r. ostatecznie udokumentowano największe w Europie i jedno z największych na świecie złóż rud miedzi Lubin-Sieroszowice. To dzięki niemu powstał KGHM Polska Miedź. Potem Wyżykowski opracował „Generalny plan poszukiwań złóż rud miedzi”, który wytyczał kierunki dalszych badań prowadzonych na tych terenach. Słynny geolog ma nie tylko pomnik, na jego cześć nazwano także szyb SW-1 w ZG Polkowice-Sieroszowice. Ponadto jego imię nosi uczelnia, która działa w Polkowicach i Lubinie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.