Halny w Tatrach - w Zakopanem przywrócono zasilanie po awarii
fot: PAP
Zakopiańscy strażacy często walczą ze skutkami porywistego wiatru <i>(na zdjęciu akcja po powiewach halnego z prędkością 110 km/h na początku grudnia)</i>
fot: PAP
Cztery godziny trwało usuwanie skutków awarii energetycznej w Zakopanem, gdzie w niedzielę wiatr halny przewrócił drzewo na linię wysokiego napięcia. Prądu nie miało niemal całe Zakopane i sąsiednie Kościelisko.
W niedzielę ok. godz. 10 wiatr halny przewrócił drzewo na linię wysokiego napięcia, odcinając dopływ prądu dla Zakopanego i Kościeliska.
Dzięki agregatom zasilany był m.in. szpital i oczyszczalnia ścieków.
- W Zakopanem strażacy interweniowali kilka razy m.in. uwalniali ludzi z wind, które zatrzymały się w wyniku awarii prądu - powiedział komendant zakopiańskiej straży pożarnej, Andrzej Kowalcze.
W niedzielę halny osiąga w porywach do 130 km/h.