Gwałtowny spadek cen ropy w USA to sygnał o dużym nadmiarze podaży

fot: ARC

Cena ropy naftowej, która spadała od połowy 2014 r., zaczęła odbijać przed połową lutego

fot: ARC

Gwałtowny spadek cen ropy poniżej zera w kontraktach terminowych na maj w USA to wyraźny sygnał o dużym nadmiarze surowca wobec mocno osłabionego popytu i wyczerpanych możliwości jego magazynowania - ocenili we wtorek, 21 kwietnia, analitycy.

Jak wskazali analitycy PKO BP, cena ropy WTI w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy w historii spadła poniżej zera w kontraktach terminowych na maj.

"Gwałtowny spadek cen o kilkadziesiąt dolarów w ciągu jednego dnia to w pewnej mierze techniczne dostosowanie związane ze specyfiką handlu kontraktami terminowymi na WTI, ale stanowi to jednak wyraźny sygnał o dużym nadmiarze podaży ropy wobec mocno osłabionego popytu i wyczerpanych możliwości magazynowania surowca" - podkreślili.

Prawdopodobna reakcja na taką sytuację to, ich zdaniem, ograniczenie produkcji ropy i wstrzymanie importu do Stanów Zjednoczonych. Zwrócili uwagę, że amerykański prezydent Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, iż rozważy propozycję wstrzymania importu ropy z Arabii Saudyjskiej. Trump ogłosił, iż zamierza dodać 75 mln baryłek ropy do rezerw strategicznych, korzystając z ich niskich cen - zauważyli.

Na ceny ropy, której wygasające z majową dostawą kontrakty terminowe były przejściowo notowane nawet z wysoce ujemnym kursem, zwrócił też uwagę Marcin Brendota z Alior Bank BM. "To wydarzenie, które dla benchmarkowych cen WTI nie miało miejsca w historii notowań" - zaznaczył. Według niego istnieje ryzyko, że w przypadku braku istotnej poprawy perspektyw dla surowca "mogą być również pod kreską, co znacząco przełoży się na kondycję finansową producentów i postrzeganie emitowanych przez nich obligacji".

W poniedziałek za baryłkę amerykańskiej ropy WTI płacono początkowo ok. 15 dol.; w ciągu dnia jej cena spadła do -40 dol. "To najgorsza cena ropy w historii" - podkreślił cytowany przez agencję AP Ryan Sitton z Texas Railroad Commission. Dodał, że jest to "nieunikniony efekt największej w dziejach dysproporcji podaży i popytu".

AP wskazała w tym kontekście na tzw. lockdown miast na całym świecie, ograniczenia w podróżach lotniczych czy konieczność przestawienia się milionów ludzi na pracę zdalną, co doprowadziło do redukcji ruchu samochodowego.

Zdaniem redaktora naczelnego BiznesAlert.pl Wojciecha Jakóbika, cena ujemna ropy amerykańskiej to incydent potwierdzający generalny trend na rynku, dlatego może się powtarzać. "Pandemia koronawirusa sprawiła, że baryłek jest dużo więcej niż potrzeba i dopiero korekta wydobycia podniesie cenę ropy" - ocenił we wtorkowej analizie. Tempo odbicia będzie zależało od tego, jak szybko gospodarki odzyskają siłę - wskazał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.