GUS: polskie kopalnie wydobyły blisko 66 mln t węgla

fot: Maciej Dorosiński

Konferencja ma być poświęcona innowacyjnym ideom wprowadzanym przez czołowych producentów w celu zapewnienia ciągłości w efektywności działań w sektorze górnictwa

fot: Maciej Dorosiński

W ub. roku polskie kopalnie wyprodukowały ponad 65,8 mln t węgla kamiennego - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS). To blisko 4,8 mln t mniej niż w roku 2016; spadek produkcji przekroczył 6,5 proc. O prawie 1 mln t wzrosła zaś produkcja węgla brunatnego.

W środę, 24 stycznia, GUS opublikował dane dotyczące produkcji ważniejszych wyrobów przemysłowych w grudniu 2017 oraz w całym ubiegłym roku. Wskaźniki potwierdziły wcześniejsze prognozy ekspertów krajowego rynku węgla kamiennego, przewidujące kilkumilionowy spadek wielkości wydobytego w Polsce węgla w stosunku do produkcji w roku 2016. Wynik roku 2017 to zarazem najniższy poziom krajowego wydobycia tego surowca.

Według danych GUS w minionym roku polska produkcja węgla kamiennego wyniosła 65 mln 808 tys. t, wobec 70 mln 580 tys. t w roku 2016, co oznacza spadek wydobycia o 6,8 proc.

W końcu listopada ub. roku katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu, który niezależnie od danych przekazywanych przez producentów węgla do GUS monitoruje krajowy rynek węgla, szacował, że 2017 r. górnictwo zamknie wydobyciem i sprzedażą węgla rzędu 66-67 mln t, wobec ponad 70 mln t wydobycia i ponad 73,1 mln t sprzedaży węgla w roku 2016. Dotąd Agencja nie opublikowała wyników górnictwa za grudzień i cały ubiegły rok.

Z danych GUS wynika, że w grudniu ubiegłego roku miesięczna produkcja węgla osiągnęła historyczne minimum - 5 mln 29 tys. t. To ponad 1 mln t mniej niż w grudniu 2016, a także mniej niż w lutym i lipcu ub. roku, kiedy miesięczne wydobycie było poniżej 5,2 mln t i notowało swoje minima. Najwyższe ubiegłoroczne wydobycie zanotowano w marcu i październiku, kiedy kopalnie wyprodukowały w ciągu jednego miesiąca po prawie 6 mln t węgla.

Dla wielkości krajowej produkcji węgla kluczowe znaczenie ma wydobycie w kopalniach największego producenta, jakim jest Polska Grupa Górnicza. Dotychczas Grupa oficjalnie nie podsumowała ubiegłego roku, zapowiadając ujawnienie wyników produkcyjnych w końcu stycznia. Wcześniej przedstawiciele spółki prognozowali roczne wydobycie powyżej 30 mln t, wobec pierwotnych planów przekraczających 32 mln t - w ciągu roku były one jednak korygowane m.in. z powodu kłopotów wydobywczych w poszczególnych kopalniach.

W minionym roku, według danych GUS, o ok. 1,5 proc. (blisko 1 mln ton) wzrosło natomiast krajowe wydobycie węgla brunatnego, które osiągnęło 61 mln 160 tys. t, wobec 60 mln 246 tys. t w roku 2016. W grudniu ub. roku krajowa produkcja tego surowca wyniosła ponad 5 mln t. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów. 

Wiemy, ile w piątek zapłacisz za benzynę. Będzie taniej

W piątek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,65 zł, a diesla - 6,12 zł - wynika z czwartkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne obu rodzajów benzyny będą niższe niż w czwartek, a cena diesla będzie wyższa.