fot: Jarosław Galusek
Konstrukcja kombajnu KSW-1500 EU jest dostosowana do indywidualnych potrzeb klienta
fot: Jarosław Galusek
Grupa Kopex to trzeci największy na świecie producent maszyn i urządzeń górniczych. Portal nettg.pl dowiedział się z informacji przekazanych przez biuro prasowe spółki o wynikach osiągniętych w pierwszych trzech miesiącach tego roku.
Skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły 633,6 mln zł, wynik operacyjny EBIT to ponad 23 mln zł, a zysk netto przypadający akcjonariuszom spółki dominującej wyniósł 8,9 mln zł.
- Osiągnięte w I kwartale br. wyniki odzwierciedlają sytuację z jaką na początku roku mieliśmy do czynienia na rynku dostawców maszyn i usług dla przemysłu wydobycia węgla, zwłaszcza w Polsce, ale także na rynkach międzynarodowych. W porównaniu do rekordowego w historii Grupy Kopex pierwszego kwartału ubiegłego roku, wyniki w tym kwartale są na niższym poziomie. Największy wpływ na spadek wyników miał Tagor, który zakończył realizację kontraktów w ramach polskiego kredytu rządowego do Chin, a w ostatnich miesiącach dodatkowo zanotował spadek zamówień na obudowy ścianowe spowodowany kryzysem na rynku wydobywczym. Dodatkowo jego wyniki obciążone zostały kosztami restrukturyzacji, o której informowaliśmy już w styczniu. – mówi Marian Kostempski, Prezes Zarządu Kopex SA.
Grupa spodziewa się poprawy przychodów i zysków w kolejnych miesiącach. Kopex realizuję budowę nowego szybu w kopalni „Zofiówka” należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz kończy procesy restrukturyzacyjne w spółkach najbardziej objętych kryzysem.
- W Tagorze de facto zakończyliśmy restrukturyzacje. Poprawa spodziewana jest także w Serbii, oraz w segmencie odlewniczym, który dzięki pozyskaniu nowych kontraktów powróci do rentowności” – dodaje Marian Kostempski.
Na rynkach międzynarodowych widać duże ożywienie jeśli chodzi o górnictwo podziemne. Jest to związane z rosnącym zapotrzebowaniem na surowce energetyczne. Głównymi graczami są tutaj Chiny I Indie. Chińczycy chcą wym roku wydobędą około 2,6 mld ton „czarnego złota”.Szacuje się, że niedługo wydobycie może przekroczyć nawet 3 mld ton. Osiągnięcie takich wyników wymaga odpowiedniego zaplecza maszynowego i technicznego. To właśnie jest szansa dla Kopexu, który wykorzystuje sprzyjającą koniunkturę. Pierwszym sygnałem chińskiego kierunku obranego przez Kopex jest sprzedaż kombajnu ścianowego KSW -1500 EU do chińskiego, górniczego zjednoczenia Xinwen Mining Group. Kontrakt ma wartość 3 mln euro i obejmuje dostawę maszyn najnowszej generacji.
- Sprzedaż kombajnu do Chin jest dużym krokiem w kierunku zwiększenia dostaw kolejnych maszyn na rynek chiński i mamy nadzieję, że wkrótce poinformujemy o kolejnych umowach. Weszliśmy bowiem na rynek największego producenta węgla na świecie z najbardziej skomplikowaną maszyną zmechanizowanego kompleksu ścianowego. Instalując nasz sprzęt w największych i najnowocześniejszych kopalniach Chin zdobywamy również referencje na inne rynki światowe – mówi Kostempski.
-Spodziewamy się rozstrzygnięcia przetargów na dostawy maszyn i urządzeń w Australii i Argentynie. Bardzo dobrze wygląda rozbudowa kopalni podziemnej w Indonezji którą realizuje nasza spółka zależna z Jakarty. Spodziewamy się systematycznej poprawy wyników sprzedaży eksportowej – dodaje prezes Grupy Kopex.
Pierwszy kwartał tego roku był także okresem pracy nad projektami spoza bieżącej działalności operacyjnej. W lutym Kopex podpisał umowę na nabycie akcji Ryfamy – producenta przenośników zgrzebłowych. Obecnie Grupa ma 26 proc. i planuje zwiększyć swoje udziału do 75 proc.
Drugi projekt Kopexu prowadzony w pierwszym kwartale tego roku to udział w procesie prywatyzacji spółki Remag, produkującej kombajny chodnikowe. Skarb Państwa, który jest właścicielem Remagu, zadecydował jednak o odrzuceniu oferty Kopexu.
- Przetarg traktowaliśmy oportunistycznie, zwłaszcza kiedy z sukcesem zamknęliśmy akwizycję Ryfamy. Brak zainteresowania Ministerstwa Skarbu Państwa naszą ofertą na prywatyzację Remag-u, w żaden sposób nie pozbawia możliwości Grupy Kopex do samodzielnej produkcji kombajnu chodnikowego – mówi Marian Kostempski.
- Dwa egzemplarze kombajnu chodnikowego KTW-200 wyprodukowane przez Grupę Kopex zostały już sprzedane do polskich kopalni. Spodziewamy się jeszcze w tym roku zrealizować sprzedaż przynajmniej dwóch sztuk kombajnu chodnikowego produkowanego samodzielnie – dodaje.