Powód: kolejne osunięcie ziemi wokół bloku.
- To była profilaktyczna decyzja. Poważnego zagrożenia nie było, ale woleliśmy dmuchać na zimne. Na pewno jeszcze dziś powrócą do swoich mieszkań - po południu poinformował nettg.pl Michał Tabaka, rzecznik prasowy siemianowickiego Ratusza.
Przypomnijmy: w sobotnią noc, 18 lipca zapadła się część ulicy PCK. Głębokie na prawie 5 m zapadlisko miało około 100 m kw. powierzchni. Popękały rury wodne i kanalizacyjne, rozszczelniła się instalacja gazowa. Z budynku ewakuowano wtedy 40 osób.
Tamtejsza wyrwa została zasypana. Dziś przed dziewiątą w tym samym miejscu doszło do kolejnego osunięcia gruntu. Powstała dziura miała 3 m średnicy i półtora metra głębokości. I ona została zasypana.
- Od kilku dni w miejscu pierwotnego zapadliska były prowadzone badania elektrooporowe. Mają wskazać miejsca dla odwiertów, poprzez które będą wypełniane pogórnicze pustki - poinformował Michał Tabaka.
Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu
Sejm uchwalił w piątek nowelizację ustawy o zakazie tzw. greenwashingu, czyli reklamowania produktów jako przyjaznych dla środowiska, choć nie potwierdza tego stosowny certyfikat. Ustawa ma wejść w życie 27 września 2027 r.; teraz zajmie się nią Senat.