Groźne teorie spiskowe

fot: Maciej Dorosiński

Prof. Sławomira Kamińska-Berezowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego

fot: Maciej Dorosiński

O spiskowych teoriach i ich konsekwencjach podczas pandemii COVID-19 mówiła podczas IV Akademii Bezpieczeństwa Wydawnictwa Gospodarczego dr hab. Sławomira Kamińska-Berezowska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Śląskiego.

Prelekcja miała tytuł: „Dlaczego nie chcemy się szczepić? – teorie spiskowe i ich konsekwencje”.

– Najbardziej znane teorie spiskowe, mające ciągle swoich zwolenników, głoszą, przykładowo, że Ziemia jest płaska, że Ziemią rządzą ludzie-jaszczury, a za atakiem 11 września 2011 r. na World Trade Center stoi sam rząd USA. Teorie spiskowe mogą zatem dotyczyć wielu obszarów życia – wskazała prelegentka. Podczas swojego wystąpienia skupiła się na teoriach spiskowych, które dotyczą zdrowia w kontekście COVID-19. Najpopularniejsze z nich mówią, że pandemia została celowo wywołana przez Billa Gates’a dla zwiększenia jego zysków, a szczepienia mają rzekomo wywoływać autyzm.

Dr hab. Kamińska-Berezowska nawiązała do kierowanych przez nią badań opartych na projekcie „Wpływ koronawirusa na organizację pracy w województwie łódzkim”, zrealizowanych przez Radę OPZZ Województwa Łódzkiego. Całość tych badań dotyczyła różnych branż, lecz na potrzeby konferencji prelegentka zwróciła uwagę jedynie na część dotyczącą Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrowni Bełchatów, przy czym chodziło o sposób postrzegania zmian organizacji pracy w toku pierwszej fali COVID-19.

Jak wskazała, badania pozwoliły na odnotowanie racjonalnych oraz irracjonalnych aspektów zachowań pracowników branży górnictwa i energetyki w woj. łódzkim. Przy analizie odbierania zmian organizacji pracy w czasie pierwszej fali pandemii zwrócono uwagę na postrzeganie szeroko rozumianego bezpieczeństwa pracy, w tym tego dotyczącego indywidualnie stosowanego reżimu sanitarnego, zmian kontaktów międzyludzkich, tworzenia nowych form organizacji pracy (zdalnej i hybrydowej) oraz wyzwań bezpieczeństwa ekonomicznego i stabilizacji zatrudnienia.

– Jeśli chodzi o reżim sanitarny związany ze stosowaniem maseczek, środków dezynfekcyjnych i dystansu społecznego, to uczestnicy badań pozytywnie ocenili starania dyrekcji zakładów w dostarczeniu potrzebnych środków, choć samo ich stosowanie z biegiem czasu stawało się mniej rygorystyczne, co uzmysławiały nie zawsze prawidłowo noszone maseczki. Akcent położony na dystans społeczny wpłynął też na relacje międzyludzkie w zakładach, gdzie panowało początkowo spore poczucie niepewności, strach czy niechęć do pracy w szerszych zespołach pracowniczych – powiedziała dr hab. Kamińska-Berezowska.

W sposób bezprecedensowy w branży została także wprowadzona praca zdalna i hybrydowa w celach rozgęszczenia pracujących, a obie te formy pracy były z jednej strony przez pracowników utożsamiane (choć jedna z nich ma charakter sensu stricto zdalny, a druga oznacza rotacyjne sprawowanie pracy – raz zdalnie, raz stacjonarnie). Ogólnie pracujący zdalnie w branży docenili wysiłki pracodawców w zakresie udostępnienia im do pracy potrzebnego sprzętu (laptopy, mikrofony, kamery itd.), oprogramowania oraz cyberzabezpieczeń. Najwięcej obaw badanych powodowały kwestie bezpieczeństwa ekonomicznego w sensie wypłaty dodatków do wynagrodzeń, bo nie budziła niepokoju stabilność zatrudnienia i terminowość wypłat.

– Ogólny model, jaki udało się odnotować w badaniach dotyczących bezpieczeństwa pracy w dobie COVID-19, dotyczył więc przejścia z fazy szoku i lęku do fazy „oswojenia” koronawirusa. W tym kontekście ważnym aspektem wydaje się przechowywanie wiedzy o pełnym wachlarzu zachowań pracowników w dobie pandemii, w tym czynników, które wywołują panikę (jakim przy pierwszej fali było też zamknięcie szkół) oraz tych elementów, które działają stabilizująco, usprawniają komunikację, zachęcają do szczepień i przeciwdziałają szerzeniu się fake newsów czy teorii spiskowych – wskazała prelegentka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.