Gra nie była finezyjna, ale liczą się punkty

Wiertpol 24 04 2010 Michalski

fot: Wiertpol Katowice

Łukasz Michalski wykorzystał rzut karny i zapewnił Wiertpolowi 3 punkty

fot: Wiertpol Katowice

Na boisku Rapid w Katowicach zmierzyły się drużyny aktualnego mistrza ligi Wiertpolu Katowice z KWK Mysłowice-Wesoła.

Jak można się było spodziewać w pierwszym meczu sezonu gra nie była zbyt finezyjna, ale optyczną przewagę osiagneła drużyna Wiertpolu, czego konsekwencją był wywalczony rzut karny, niestety niewykorzystany przez Adriana Grosza.

Potem na boisku wiało nudą aż do początku drugiej połowy, gdy po raz kolejny sędzia wskazał na „wapno”, po zagraniu ręką obrońcy gości. Tym razem król strzelców ubiegłej edycji rozgrywek - Łukasz Michalski - nie pomylił się z 11 metrów, ustalając wynik spotkania na 1:0 dla Wiertpolu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.