GPW i rynki bazowe mocno rosną

Wtorkowa sesja przyniosła wyraźne wzrosty krajowych indeksów, czemu sprzyjała zdecydowana poprawa nastrojów na rynkach bazowych. W opinii analityków, zmiana sentymentu ma związek ze zmniejszeniem obaw o nowy wariant wirusa, jednak wskazana jest ostrożność, gdyż obecne informacje na jego temat nie są pełne. W centrum uwagi inwestorów jest środowa decyzja RPP, a rynek oczekuje podwyżki stóp o 50 pb.

a nami jednoznacznie pozytywna sesja na GPW, u której podstaw stoi zdecydowana poprawa nastrojów na rynkach bazowych związana ze zmniejszeniem obaw dotyczących nowego wariantu wirusa. Należy sobie jednak zdawać sprawę, że obecne informacje na ten temat nie są pełne, a tym samym należy do nich podchodzić z ostrożnością - powiedział PAP Biznes analityk DM BNP Paribas Bank Polska, Szymon Nowak.

Obecnie inwestorzy będą zwracać uwagę na przyszłotygodniowe posiedzenie FED i jutrzejszą decyzję RPP. Konsensus DM BNP Paribas dotyczący decyzji RPP, to podwyżka stóp o 50 pb. Jeśli podwyżka byłaby niższa, to może to negatywnie wpłynąć na mocno reprezentowany w głównych indeksach sektor bankowy, a tym samym na koniunkturę na naszym parkiecie - dodał analityk.

Jego zdaniem ewentualne pokonanie przez WIG20 lokalnego oporu w okolicach 2.230 pkt. może być kluczowe dla koniunktury na najbliższych sesjach.

Pewnym cieniem dla dzisiejszej sesji może być fakt, iż cała zwyżka na głównych, krajowych indeksach dokonała się w pierwszych 90 minutach handlu, a przez resztę sesji najważniejsze indeksy ugrzęzły w konsolidacjach, pomimo systematycznie powiększających się wzrostów na rynkach rozwiniętych. Być może więc na WIG20 działa znajdujący się w okolicach 2.230 lokalny opór, którego ewentualne pokonanie byłoby kluczowe dla koniunktury na najbliższych sesjach - powiedział.

WIG20 zakończył wtorkowe notowania wzrostem o 1,85 proc. do 2.231,12 pkt., WIG zwyżkował o 1,69 proc. do 68.979,12 pkt. Reprezentujący spółki o średniej kapitalizacji mWIG40 zamknął sesję wzrostem o 1,62 proc. do 5.433,17 pkt. Relatywnie słabsze były spółki skupione w sWIG80, a ich indeks zyskał 0,67 proc. do 20.278,21 pkt.

W momencie zamknięcia wtorkowych notowań na GPW w Europie panowały pozytywne nastroje, a główne indeksy znacząco rosły.

W tym czasie DAX rósł o 2,68 proc., francuski CAC 40 zwyżkował o 2,84 proc., a brytyjski FTSE 250 zyskiwał na wartości o 1,68 proc.

Główne indeksy amerykańskie w czasie zamknięcia GPW zwyżkowały, w tym najmocniej skupione w Nasdaq100 spółki technologiczne, których indeks rósł o 2,78 proc. S&P500 zyskiwał 2,2 proc., a DJI 1,67 proc.

W ujęciu sektorowym najmocniejsze na wtorkowej sesji były spółki z sektora górniczego (5,25 proc.), związane z mediami (4,81 proc.) oraz farmaceutyczne (4,26 proc.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wtargnął na teren kopalni. Sprawę byłego prezesa Orlenu bada prokuratura

Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy rozpoczęła śledztwo dotyczące wtargnięcia w lipcu na teren kopalni  Solino Daniela Obajtka, europosła PiS i byłego prezesa Orlenu. W zakładzie trwał strajk pracowników. Polityk rzekomo podjął "interwencję poselską", a następnie "interwencję polityczną".

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Wzmożone działania w związku ze złotą algą w Porcie Gliwice

Służby prowadzą intensywny monitoring Kanału Gliwickiego oraz okolicznych akwenów w związku z obecnością komórek złotej algi. Najwyższą liczebność glonu odnotowano w VI sekcji Kanału Gliwickiego. Najnowsze badania wykazały tam około 690 mln komórek złotej algi w litrze wody.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.