Gospodarka: PKP z Kolejami Ukraińskimi pracuje nad powołaniem spółki spedycyjnej

fot: Tomasz Rzeczycki

W liście skierowanym w czwartek (24 lutego) do premiera Mateusza Morawieckiego związkowcy z WZZ Sierpień 80 apelują o wstrzymanie, w ramach sankcji, importu węgla z Rosji

fot: Tomasz Rzeczycki

Wspólnie z Kolejami Ukraińskimi, pracujemy nad powołaniem spółki spedycyjnej, która zajmie się przewozem towarów z Ukrainy do Polski i krajów europejskich - powiedział w wywiadzie prezes PKP  Krzysztof Mamiński. Dodał, że będzie to spółka joint venture odpowiedzialna m.in. za ułożenie całego łańcucha dostaw.

Co Pana zdaniem jest obecnie największym wyzwaniem przy przewozie zboża z Ukrainy?

Wojna w Ukrainie wyznaczyła zupełnie nowe wyzwania dla transportu kolejowego i nowe spojrzenie na wagę tego rodzaju transportu. Dziś na wywiezienie z Ukrainy do Europy i dalej w świat czeka około 25 mln ton zboża ze zbiorów ubiegłorocznych. A proszę pamiętać, że niebawem w Ukrainie rozpoczną się nowe, co oznacza kolejne dziesiątki milionów ton zboża do przetransportowania. Pracujemy nad tym, żeby pokonać trudności i pomóc Ukrainie, a właściwie pomóc światu uniknąć klęski głodu. W związku z blokadą ukraińskich portów morskich i zagrożeniem kryzysem żywnościowym współpraca między Ukrainą i Polską nabrała szczególnego znaczenia.

Dziś największe wyzwania, przed którymi stoimy, wynikają z technologii przewozów kolejowych na styku systemów normalnotorowego oraz szerokotorowego, która jest niedostateczna w stosunku do obecnego skokowego wzrostu potrzeb. Wyzwania te wiążą się m.in. z koniecznością pozyskania większej liczby specjalistycznych wagonów o rozstawie kół 1435 mm do przewozu zboża oraz wygospodarowania wystarczającej powierzchni do magazynowania i składowania.

Na początek próbujemy rozwiązać problem przepustowości punktów granicznych. Aktualnie, wspólnie z Kolejami Ukraińskimi, pracujemy także nad powołaniem spółki spedycyjnej, która zajmie się przewozem towarów z Ukrainy do Polski i krajów europejskich. Będzie to spółka joint venture odpowiedzialna za spedycję, czyli za transport towaru z Ukrainy, ułożenie całego łańcucha dostaw i przetransportowanie go tam, gdzie jest odbiorca. Zajmiemy się tym, bo potrafimy to robić.

Jakie według Pana są obecnie możliwości kolei, jeśli chodzi o transport zboża z Ukrainy, ile możemy go przewieźć?

Przez samo przejście graniczne Izow-Hrubieszów w skali miesiąca mamy możliwość przyjęcia około 200 tys. ton. Wolumen zboża przyjmowanego przez pozostałe przejścia graniczne, obsługiwane przez PKP CARGO SA, zależy przede wszystkim od uzgodnienia miesięcznych planów przewozowych oraz od poprawienia możliwości przeróbczych poprzez dozbrojenie infrastruktury przygranicznej.

Co należałoby zrobić, aby poprawić przepustowość na przejściach kolejowych z Ukrainą?

W tej chwili należy wyróżnić dwa obszary, w których prowadzimy działania na rzecz poprawy przepustowości na kolejowych przejściach granicznych z Ukrainą. Pierwszy z nich to przegląd i identyfikacja możliwości skrócenia procesu przyjmowania i odprawiania pociągów. Drugi to usprawnienie procesu obrotu dokumentacji między zaangażowanymi podmiotami. W ramach pierwszego obszaru widzimy również potrzebę realizacji działań i inwestycji krótko- i średniookresowych. W naszej ocenie kluczowe jest wdrożenie kilku rozwiązań, m.in. ulepszenie procesu przekazania składów poprzez formowanie przekazywanych wagonów po stronie UZ według asortymentu i klientów po stronie PKP, remont wagonów oraz ich dzierżawa, budowa dodatkowych terminali przeładunkowych wraz z infrastrukturą, a także modernizacja punktów przeładunkowych materiałów sypkich, etc. Rozważamy także takie inwestycje, jak zakup urządzeń przeznaczonych do przeładunku lub docelowo budowę silosów, budowę dodatkowych magazynów i placów manewrowo-składowych oraz zakup specjalistycznego taboru i zatrudnienie dodatkowego personelu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.