Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 144.31 USD (-0.27%)

Srebro

85.06 USD (-0.37%)

Ropa naftowa

98.93 USD (+2.12%)

Gaz ziemny

3.25 USD (+0.12%)

Miedź

5.89 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Górnik w Polsce wydobywa za mało węgla. Dwa tysiące ich wystarczy - mówi ekspert

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Przeciętny górnik w USA wydobywa ponad 5000 ton węgla kamiennego rocznie. To za mało, aby branża była konkurencyjna na świecie. Wydobycie w USA spada od 30 lat - podaje ekonomista Bartłomiej Derski, dziennikarz portalu wysokienapięcie. I zarzuca polskim górnikom, że ci są za mało efektywni.

- W Polsce górnik wydobywa 500 ton (10 RAZY mniej niż w USA). To powód dla którego wydobywamy węgiel najdrożej na świecie. Obecnie w górnictwie bezpośrednio pracuje 70 tys. osób. Aby być konkurencyjnym na świecie, to samo wydobycie powinno realizować 2 tysiące osób. Nie mamy nawet złóż, które by na to pozwalały – podkreśla Derski w swoim wpisie na portalu X.

Internauci w odpowiedzi piszą m.in. tak:

- Porównywanie wydobycia metodą odkrywkową w USA do wydobycia u nas na głębokości do 1000m świadczy tylko o fachowości komentującego. Ale każdy sposób jest dobry, aby uderzyć przeciwnika politycznego - podaje jeden z użytkowników portalu.

Derski odpowiada:

- A Ty kupisz drożej węgiel produkowany na głębokości 1300 m niż na głębokości 50 metrów? Bo wiem, że ekonomii w szkole nie uczą, ale gdyby to robili, wiedziałbyś, że obaj producenci konkurują na tym samym rynku bez względu na to skąd wydobywają węgiel.

I dodaje: Zatem możliwość jest tylko jedna: sprywatyzować PGG jak za Thatcher. 100% akcji w ręce pracowników i dopłacić 3 mld zł na start.

Trudne warunki geologiczne, niska wydajność produkcji i duży udział wynagrodzeń w ogólnych wydatkach to jedne z przyczyn kłopotów polskich kopalń. Jest jeszcze inna. To polityka. W efekcie braku pomysłu na polskie górnictwo od lat tam, gdzie powinno się inwestować inwestycji brak, a tam gdzie wydobycie jest nieopłacalne, kopalnie powinno się zlikwidować.

Efekt takich działań widać w opiniach samych górników. 

- Ponad jedna trzecia wszystkich pracowników Polskiej Grupy Górniczej gotowa jest odejść z pracy w górnictwie pod warunkiem uzyskania jednorazowej odprawy pieniężnej lub przejścia na pomostowy urlop do emerytury – tak wynika z ankiety, którą spółka przeprowadziła w grudniu 2024 roku wśród swoich pracowników – podaje Polska Grupa Górnicza.

Latem ubiegłego roku Polska Grupa Górnicza  wspólnie z innymi spółkami objętymi Nowym Systemem Wsparcia na podstawie umowy społecznej z 28 maja 2021 roku (dotacje na redukcję zdolności produkcyjnych otrzymują oprócz PGG S.A. Południowy Koncern Węglowy z kopalniami Sobieski, Brzeszcze i Janina oraz Węglokoks Kraj z jedyną kopalnią Bobrek) zaproponowała władzom zmianę przepisów tak, by ustawa pozwoliła spółkom węglowym elastyczniej zmniejszać stan zatrudnienia i redukować związane z nim ciężary finansowe.

- Wśród postulatów nowelizacji przepisów zgłoszonych przez spółki do Ministerstwa Przemysłu zaproponowano przede wszystkim, aby przedsiębiorstwo górnicze mogło uruchamiać Programy Dobrowolnych Odejść (z użyciem instrumentów osłonowych finansowanych z budżetu państwa) nie tylko w czasie likwidacji konkretnej kopalni, ale przez cały okres transformacji w zależności od faktycznych potrzeb i możliwości spółki górniczej. W ocenie spółek węglowych zmiana taka ma zasadnicze znaczenie dla powodzenia całego procesu transformacji górnictwa w Polsce – przypomina PGG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.